piątek, 05 czerwca 2026r.

Walczą z globalną zapaścią

Autor: |

25 marca Rada Nadzorcza Portu Lotniczego Lublin SA poinformowała o odwołaniu Jacka Szczota, ze stanowiska wiceprezesa zarządu spółki.

W uzasadnieniu tego posunięcia Rada Nadzorcza PLL podkreśla, że decyzja była zgodna z oczekiwaniami obu głównych akcjonariuszy spółki, czyli Gminy Lublin i Województwa Lubelskiego. Jest efektem dążenia do zminimalizowania kosztów funkcjonowania portu, a w szczególności zarządu spółki. W tym bardzo trudnym okresie, związanym z głębokim kryzysem branży lotniczej spowodowanej pandemią, wolą akcjonariuszy jest, aby zarząd portu lotniczego był jednoosobowy.

Ruch w polskich portach lotniczych praktycznie zamarł. Pandemia i surowe obostrzenia obowiązujące w wielu krajach uniemożliwiają prowadzenie im normalnej działalności. Niektóre lotniska nie obsłużyły ani jednego pasażera. Przez Port Lotniczy Lublin przewinęło się w lutym 949 osób, głównie dzięki rejsom do Luton. Wykonano 118 operacji lotniczych.

– Nasze lotnisko szuka nowych obszarów aktywności, które w jakimś stopniu łagodzą negatywne skutki braku ruchu pasażerskiego. W ramach rozpoczętej aktywności w dziedzinie przewozów pasażerskich wykonaliśmy kilka operacji cargo, wysyłając do Stanów Zjednoczonych belki ogonowe i statecznik wyprodukowany w PZL- Świdnik. We współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim organizujemy nowy kierunek studiów podyplomowych Kwalifikowany Pracownik Ochrony Osób i Mienia. Staramy się także przyciągnąć pilotów samolotów biznesowych, przelatujących tranzytem, zachęcając ich do lądowania w Świdniku i skorzystania z prestiżowego saloniku zapewniającego relaks pasażerom i wypoczynek załogom. Przebywający w nim goście skorzystają z oferty „all inclusive”. Zachęcamy również przewoźników do przywracania połączeń w siatce letniej. Na razie potwierdzony jest powrót rejsów do Warszawy, które mają być realizowane początkowo dwa razy w tygodniu i lotów do Oslo oraz Luton. Z touroperatorami i przewoźnikami omawiane są możliwości realizowania połączeń wakacyjnych. Lotnicze plany muszą jednak, rzecz jasna, uwzględniać różne warianty wydarzeń związanych z pandemią – tłumaczy Piotr Jankowski, rzecznik prasowy PLL.

jmr

Artykuł przeczytano 1434 razy

Last modified: 1 kwietnia, 2021

Zmień język »
Przejdź do treści