Nie żyje Błażej Czarnecki, były siatkarz Avii Świdnik. Młody sportowiec zginął w nocy, w tragicznym wypadku śmigłowca w Beskidzie Wyspowym. Miał 30 lat.
Żółto – niebieską koszulkę zakładał w sezonach 2017-2018 i 2018-2019. Występował na pozycji przyjmującego, w drużynie prowadzonej przez jego tatę, Sławomira Czarneckiego, w przeszłości także reprezentanta dumy lotniczego miasta. Już wtedy łączył granie w siatkówkę z nauką w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Z dumą opowiadał o swojej pasji latania śmigłowcami. Wiązał z nimi przyszłe, zawodowe życie.
– Są informacje, których nigdy nie chcielibyśmy przekazywać – napisano w mediach społecznościowych PZL LEONARDO Avii Świdnik. – Niestety, ta jest jedną z nich… Dziś w nocy w katastrofie lotniczej zginął Błażej Czarnecki, siatkarz, który przez lata był związany z naszym Klubem. Nie sposób wyrazić smutku, jaki czujemy. Był zawodnikiem niezwykle lubianym przez kibiców. Miał dwie pasje – siatkówkę oraz lotnictwo. Dziś wyniósł się aż do samego nieba.
Rodzinie i najbliższym składamy najszczersze kondolencje.
Artykuł przeczytano 38 razy
Last modified: 4 czerwca, 2026



