Przez kilka dni lutego w Szkole Podstawowej nr 5 rozbrzmiewał gwar międzynarodowych rozmów. W ramach „Akredytacji” programu Erasmus+ do placówki przyjechali goście z Grecji, Hiszpanii i Rumunii. Krótkoterminowa mobilność uczniów była niezwykle intensywna i obfitowała w wiele atrakcji.
W „Piątce” młodzież brała udział w zajęciach integracyjnych oraz sportowych, które poprowadzili Beata Adasik, Joanna Sekuła i Cezary Nowak. Goście i gospodarze, na przykład, grali w bingo, ustawiali drewniane klocki, konstruowali wieże z papieru, przenosili piłki przy użyciu kijów hokejowych. Zagraniczni uczniowie zaprezentowali miejsca, z których przybyli. Rumuni wystąpili w tradycyjnych strojach ludowych, przybliżając elementy swojej kultury i folkloru. Hiszpanie zachwycili zdjęciami plaż i malowniczych zachodów słońca. Grecy opowiedzieli o produkcji szafranu, z której słynie ich region. Odbyły się także warsztaty tematyczne, podczas których młodzież, w sposób twórczy i praktyczny, rozwijała talenty i kompetencje, między innymi cyfrowe, artystyczne, językowe i społeczne. Pierwsze, prowadzone przez Marcina Paśnikowskiego, dotyczyły programowania na iPadach w aplikacji Hopscotch. Uczniowie tworzyli programy rysujące wielokąty foremne oraz symetryczne rozety. Pod okiem Łukasza Wnuczka projektowali i wykonali komiksy przedstawiające ich wrażenia z pobytu w Polsce. Pod nadzorem Piotra Basaka kontynuowali prace nad szkolnym muralem.
Miłe niespodzianki w postaci słodkich wypieków przygotowali dla gości rodzice i uczniowie SP nr 5. Młodzi Świdniczanie zaprosili też swoich rówieśników na grę w kręgle, spacer po lubelskim Parku Iluminacji i rozwiązywanie zagadek w escape roomie.
W programie wymiany znalazły się również wycieczki. W Lublinie młodzież wzięła udział w edukacyjnej grze miejskiej przygotowanej przez M. Paśnikowskiego w aplikacji ActionBound. Przemierzali ulice Starego Miasta, rozwiązując zagadki, wykonując zadania i szukając wskazówek prowadzących do kolejnych punktów trasy. Zwiedzili Archikatedrę, Zamek Lubelski i Kaplicę Trójcy Świętej. Pod opieką Katarzyny Królik i Klaudii Chachuły-Smyk udali się do Państwowego Muzeum na Majdanku. Wizyta skłaniała do ciszy i zadumy, ale jednocześnie stała się cenną lekcją empatii, szacunku i odpowiedzialności za pamięć o przeszłości.
Warszawę zwiedzili goście z Rumunii i Grecji. Zobaczyli Rynek Starego Miasta, Zamek Królewski i Pomnik Syrenki. W Centrum Nauki Kopernik mogli samodzielnie eksperymentować, testować i odkrywać prawa nauki w praktyce.
Podczas zajęć podsumowujących wymianę uczniowie pracowali w międzynarodowych grupach, zastanawiając się nad tym, co najbardziej zapamiętają z pobytu w Polsce. Stworzyli autorskie teksty piosenek, a następnie – z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji i aplikacji Suno.com – zamieniali je w gotowe utwory muzyczne.
– Wymiana to dla wszystkich uczestników coś znacznie więcej niż tylko szkolny projekt. Była czasem spotkań, rozmów, wspólnych wyzwań i codziennego odkrywania, jak wiele nas łączy mimo różnych języków, kultur i tradycji. Lekcje, warsztaty, wycieczki, gry terenowe, działania artystyczne i technologiczne pokazały, że nauka może odbywać się wszędzie – w klasie, w terenie, w muzeum. Uczniowie rozwijali kompetencje językowe, cyfrowe i społeczne, uczyli się współpracy w międzynarodowych zespołach, otwartości i odpowiedzialności za innych. Jednak najcenniejsze okazały się relacje – nowe przyjaźnie, wzajemne wsparcie i wspomnienia, które zostaną z nimi na długo. Tydzień minął bardzo szybko, ale jego efekty z pewnością pozostaną na lata – w postaci doświadczeń, inspiracji i przekonania, że Europa to nie tylko mapa, ale przede wszystkim ludzie, których można spotkać, poznać i polubić – podsumowuje Marcin Paśnikowski.
ow, fot. SP nr 5
Artykuł przeczytano 180 razy
Last modified: 17 lutego, 2026

