Tłumy kibiców, wyjątkowa oprawa, muzyka, śpiewy i cała lista gratulacji oraz podziękowań. Tak wyglądała wczorajsza feta na placu Konstytucji 3 Maja, z okazji awansu Avii Świdnik do drugiej ligi. Świdniczanie wrócili na szczebel centralny rozgrywek piłkarskich po niespełna trzech dekadach.
Najważniejszym momentem wydarzenia było oczywiście przybycie zespołu i sztabu trenerskiego żółto – niebieskich. Obok nich, na specjalnej scenie mogliśmy także zobaczyć władze klubu i burmistrza, reprezentującego właściciela Avii. Marcin Dmowski, z pucharem w ręku za wygranie rozgrywek zwrócił się do kibiców tymi słowami:
– Marzyliśmy, by Avia była prawdziwą dumą lotniczego miasta, by wszystkich nas jednoczyła. Byśmy mogli się spotkać, jak dzisiaj. Jest nas naprawdę bardzo, bardzo dużo. Wielkie brawa dla wszystkich kibiców Avii. Za nami różne, także trudne momenty, chwile zwątpienia, ale wszyscy wierzyliśmy od początku, że osiągniemy ten cel. Bardzo dziękuję zarządowi klubu, Agnieszce i Sebastianowi, za ciągłe wsparcie. Dziękuję całemu sztabowi, z Wojtkiem, trenerem na czele. I przede wszystkim dziękuję piłkarzom. Musicie wiedzieć, że dla tych wszystkich dzieciaków, które są dziś z nami jesteście idolami. Robimy wszystko żeby od najmłodszych lat utożsamiały się z żółto – niebieskimi barwami, trenowały piłkę nożną, siatkówkę, pływanie. Pamiętajcie o tym, to dla nich gracie. Nie będziemy schodzić z obranej drogi, od jutra zabieramy się dalej do pracy.
Po prezentacji i wystąpieniach był czas na spotkania z zespołem. Każdy z fanów mógł sobie zrobić zdjęcie ze swoim ulubieńcem, wziąć autograf, porozmawiać. Ostatnim punktem wydarzenia było przedstawienie kobiecego zespołu Avii, który niedawno awansował do rozgrywek trzeciej ligi.
Artykuł przeczytano 62 razy
Last modified: 1 czerwca, 2026



