Dzwonek szkolny kiedyś stały element życia szkolnego, dziś odchodzi do lamusa. Na jego wyłączenie zdecydowała się Szkoła Podstawowa nr 5. Placówka funkcjonuje bez niego już drugi tydzień, a jej władze chwalą takie rozwiązanie.
– Dzwonki w naszej szkole są stare i brzmią bardzo energetycznie. Rodzice, uczniowie i nauczyciele często skarżyli się na nieprzyjemny hałas. Zaobserwowaliśmy również, że ich dźwięk wzbudza negatywne reakcje. Zaciekawiony tematem, zagłębiłem się w badania ogólnopolskie. Wskazują one, że przez nadmierny hałas dzieci częściej podnoszą głos i przekrzykują się. Do tego dochodzi zachowanie uczniów podczas lekcji. Kilka minut przed jej końcem już nie uważają, tylko czekają aż zabrzmi dzwonek – mówi Tomasz Szydło, dyrektor SP nr 5.
Placówki w kraju coraz częściej stosują różne zamienniki, świdnicka stawia na posługiwanie się zegarkiem.
– W obecnych czasach każdy z nas ma telefon komórkowy, na którym bez problemu możemy sprawdzić godzinę. Oprócz tego, w każdej sali lekcyjnej jest komputer i zegary ścienne. Uważam, że najważniejsza jest dyscyplina wewnętrzna. Chcemy, aby uczniowie nauczyli się samokontroli – wyjaśnia T. Szydło.
Pomimo krótkiego czasu trwania eksperymentu, cieszy się on pozytywnym odzewem.
– Brak dzwonka nie sprawia uczniom i nauczycielom problemu. Zaobserwowałem również, że w szkole jest ciszej i spokojniej. Lekcje odbywają się w sposób tradycyjny. Brak dzwonka nie wpływa na ich przebieg – dodaje T. Szydło.
nat
Artykuł przeczytano 2450 razy
Last modified: 30 stycznia, 2020



