Kilka dni temu pisaliśmy o problemie, z jakim zmagają się mieszkańcy ulic Racławickiej, Głogowej i Wiśniowej. Chodzi o imprezowiczów, którzy spędzają noce na placu zabaw zlokalizowanym w pobliżu bloków. Z problemem zmierzy się Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Problem jest poważny, bo miejsce, gdzie w dzień bawią się dzieci, nocą nie jest oświetlone i kusi amatorów picia piwa „pod chmurką”. Policja codziennie otrzymuje zgłoszenia o osobach przebywających na placu, spożywających alkohol i zakłócających ciszę nocną. Mundurowi reagują na każde wezwanie, niestety ich obecność pomaga jedynie doraźnie.
Kolejnej nocy na placu znów pojawia się grupka osób uprzykrzających mieszkańcom życie. Świdniczanie mają dość bezsennych nocy. Napisali petycję do Spółdzielni Mieszkaniowej, w której apelują o pomoc w rozwiązaniu kłopotliwej sytuacji.
W ubiegłym tygodniu spotkali się z jej przedstawicielami i wysłuchali propozycji, które mogą zmienić przyszłość osiedla.
– Zaproponowaliśmy dwa wyjścia, które wydają nam się dobre i zakończą imprezy na placu. Teraz mieszkańcy muszą wszystko przemyśleć i podjąć zgodną decyzję, bo koszt realizacji inwestycji zostanie pokryty z ich funduszu remontowego. Jeśli choć jedna osoba nie zgodzi się na naszą propozycję, będziemy musieli szukać innego rozwiązania. Nam, jako spółdzielni, również zależy na jak najszybszym zakończeniu tej sprawy. Nie chcemy, by problemy się przedłużały i świdniczanie musieli czekać – mówi Piotr Szuryga ze Spółdzielni Mieszkaniowej.
Do sprawy wrócimy.
af
Artykuł przeczytano 1840 razy
Last modified: 13 września, 2019



