Grupa młodych ludzi bawiła się hucznie na terenach zielonych przy Urzędzie Gminy w Rybczewicach. Zapomnieli, że na budynku zamontowane są kamery i ich wyczyny zostały uwiecznione.
Kilka dni temu grupa młodych ludzi spotkała się na zielonym terenie przy siedzibie władz gminy. Wieczorne spotkanie zamieniło się w imprezę, której towarzyszyły śpiewy, picie alkoholu i rozrzucanie śmieci.
Imprezowicze zostawili po sobie bałagan. Zapomnieli jednak, że teren jest objęty monitoringiem. Na stronie internetowej Urzędu Gminy pojawiło się ostrzeżenie i prośba o zachowanie porządku.
“Informujemy, że teren wokół Gminy jest monitorowany całodobowo. Jeżeli podobne sytuacje będą się powtarzać, sprawa zostanie przekazana Policji wraz z nagraniami video zabezpieczonymi z kamer monitoringu” – brzmiał wpis na stronie.
Szybko udało się ustalić, że młodzi imprezowicze pochodzą m.in. z Pliszkowic Pierwszych, Rybczewic Pierwszych i Zygmuntowa. Tym razem wójt Rybczewic dała młodym ludziom szansę.
– Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. To teren wspólny, każdy może przyjść, spotkać się, porozmawiać. Picie alkoholu, niszczenie zieleni i śmiecenie jest nie do przyjęcia – mówi wójt Elżbieta Masicz. Dodaje, że nie chodzi o to, żeby od razu wzywać policję. – Ostrzeżenie podziałało i imprezy się skończyły. Młodzi ludzie zachowują się odpowiedzialnie – stwierdza.
rp
Artykuł przeczytano 2062 razy
Last modified: 29 maja, 2020



