Ma nie tylko wskazywać czas, ale również być symbolem jego przemijania i zachętą do refleksji nad drogą człowieka ku wieczności. Przy kościele pw. św. Kingi powstaje zegar kwiatowy – inicjatywa Stowarzyszenia Świętej Kingi, które nie ustaje w działaniach na rzecz parafii oraz upiększania otoczenia świątyni i wciąż zaskakuje mieszkańców Świdnika nowymi pomysłami.
– Myśl zakiełkowała w głowach już jakiś czas temu, ale niedawno byłam z mamą w Edynburgu, gdzie przy głównej i najsłynniejszej ulicy handlowej, Princes Street, sadzili właśnie kwiatowy zegar. Wykorzystywali do tego kolorowe sukulenty. Podpatrzyłyśmy, jak to robią – mieli ciekawy sposób, bo przesuwali się na ułożonych na ziemi drabinach, i postanowiłyśmy zrealizować pomysł u nas. Ksiądz proboszcz Zbigniew Kiszowara wyraził zgodę, dał nam pole do popisu i działamy – opowiada Magdalena Celińska, dyrygentka Chóru Świętej Kingi.
Prace rozpoczęły się wczoraj rano. W wytyczonym okręgu o średnicy 5 metrów, panie ze Stowarzyszenia oraz parafianki, które zdeklarowały pomoc, sadziły różowe begonie, niebieskie lobelie, żółte i pomarańczowe aksamitki oraz starce popielne popularnie nazywane mrozami. To rośliny odporne na ekstremalne warunki.
– Na razie mamy do wykorzystania ponad 1000 sadzonek, nie wiemy jednak, czy to wystarczy. Centralnym elementem roślinnym będzie motyw pawia. Wskazówki zegara wykona jeden z parafian – dodaje Agnieszka Durakiewicz, prezes Stowarzyszenia.
Panie planują, że kwiatowe dzieło ukończą w sobotę, by w niedzielę mogli je zobaczyć wierni zmierzający na msze święte lub Świdniczanie wybierający się na koncert z serii „Klasycznie u Świętej Kingi” (godz. 19.00).
Jak wyjaśniają pomysłodawczynie, zegar ma być symbolem przemijania i wezwaniem do refleksji nad drogą człowieka do wieczności. Motto przyświecające inicjatywie to „Czas ucieka, wieczność czeka”. Kwiaty ukazują piękno i zarazem kruchość ludzkiego życia, zmieniają się wraz z porami roku. Paw natomiast to starożytny symbol życia wiecznego i zmartwychwstania. Już pierwsi chrześcijanie umieszczali go w świątyniach i na grobach jako znak nadziei, że śmierć nie jest końcem drogi.
aw
Artykuł przeczytano 20 razy
Last modified: 26 czerwca, 2026



