wtorek, 21 kwietnia 2026r.

Remis jak porażka

Autor: |

W sobotę i niedzielę rozgrywana jest 5 kolejka spotkań 3 ligi grupy IV. Wczoraj nie udało się Avii uzyskać kompletu punktów. Żółto-niebiescy zremisowali u siebie z Wiślanami Jaśkowice 2:2 (0:1). Ani kibice, ani sami piłkarze i trener nie są zadowoleni z tego wyniku.

– Wydarzyło się to samo, co w Lubaczowie. Brakuje nam wyrachowania i chłodnej głowy. W drugiej połowie wyciągamy wynik, Wiślanie w ogóle nawet nie chcą grać z nami w piłkę, a my dajemy im argumenty, żeby nas atakowali i zapraszamy do strzelania bramek. Bardzo chcemy wygranej, ale podajemy rękę drużynie przeciwnej. Brakuje nam piłkarskiego cwaniactwa i musimy wyszarpywać każdy punkt. Nie uzyskujemy, ale tracimy punkty w tych remisach. Nie tak to powinno wyglądać – powiedział po meczu Rafał Kursa.

– Trudno coś powiedzieć po takim spotkaniu. Do poprawy mamy asekurację naszego ataku. Nasza linia obrony stała zdecydowanie za daleko w kilku sytuacjach. Sami zawodnicy podkreślają też, że zabrakło boiskowego wyrachowania. Przegrywamy pierwszą połowę 0:1. Od początku drugiej nie pozwalamy Wiślanom na nic, a jednak wychodzą z jedną kontrą i doprowadzają do remisu – dodał trener Wojciech Makowski.

Trafienia dla gospodarzy uzyskali: pozyskany niedawno Remeniuk (50’) i Paluchowski (63’). Dla gości bramki strzelali Krasuski (43’) i Cholewa (75’)

Po meczu z Wiślanami, Avia, z dorobkiem 6 punktów, zajmuje 10 miejsce w tabeli.

Dzisiaj, o godzinie 13.00, wyjazdowy pojedynek z KS Wiązownica rozegra Świdniczanka.

fot, Archiwum MKS Avia

Artykuł przeczytano 512 razy

Last modified: 25 sierpnia, 2024

Zmień język »
Przejdź do treści