„Posiłek zawieszony” to akcja, o której powinni usłyszeć wszyscy świdniczanie. Restauracja Smakosz zachęca mieszkańców do kupowania dań i przekazywania ich osobom w potrzebie.
– O zorganizowaniu podobnej akcji myślałam już kilka lat temu. Niestety przyszedł Covid i nie mogliśmy sobie na nią pozwolić. Postanowiłam jednak wrócić do niej, gdy przeczytałam na Spotted o starszej pani zbierającej butelki i puszki. Coraz więcej osób szuka sposobów, by radzić sobie w obecnych trudnych czasach. Rosną koszty mieszkaniowe, wyżywienia, energii. Historia tej pani zainspirowała mnie, by rozpocząć akcję „Posiłek zawieszony” i w ten sposób pomóc osobom ubogim – wyjaśnia Magdalena Broniek, współwłaścicielka restauracji Smakosz.
Restauracja Smakosz na stałe wpisała się na kulinarnej mapie Świdnika. Od 23 lat serwuje świdniczanom ulubione przysmaki. Cały czas angażuje się też w akcje na rzecz potrzebujących.
– Naszym pierwszym klientem była osoba, która przyszła i poprosiła o to, czy może dostać coś do jedzenia. W naszej 23-letniej historii było wiele podobnych przypadków, więc taka forma pomocy zawsze gdzieś nam towarzyszyła – opowiada M. Broniek.
Kilka dni temu w restauracji pojawiła się specjalna tablica z napisem „Posiłek zawieszony”. Klienci mogą przyjść, zapłacić za danie, a paragon odwiesić na tablicę. Kiedy do Smakosza przyjdzie ktoś ubogi, weźmie paragon z tablicy i na jego podstawie odbierze jedzenie.
– Pomyślałam, że to fajny pomysł. Sami też dorzucimy kilka paragonów. Chciałabym, żeby jak najwięcej osób potrzebujących skorzystało z paragonów. Trochę się boję, żeby się nie krępowały, ale może nie? Może się mylę? – zastanawia się pani Magdalena. – Cieszy nas odzew na tę akcję. Wie o niej coraz więcej osób, coraz więcej przekazuje sobie o niej informacje.
Restauracja Smakosz mieści się przy ul. Piłsudskiego 6a. Jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 10.00-18.00 oraz w soboty, od 10.00 do 15.00.
af
Artykuł przeczytano 1545 razy
Last modified: 28 lutego, 2023



