Nawet do 12 lat pozbawienia wolności grozi 35-letniemu obywatelowi Ukrainy za rozbój na swoim rodaku. Mężczyzna umówił się z nim, że za opłatą podwiezie 48-latka z Warszawy do Lwowa. Podczas podróży pobił znajomego, zabrał mu pieniądze, kartę bankomatową oraz telefon.
W nocy, z soboty na niedzielę komenda w Świdniku otrzymała zgłoszenie od 48-letniego obywatela Ukrainy o tym, że padł ofiarą rozboju. Do zdarzenia doszło w rejonie Piask, na trasie prowadzącej do przejścia granicznego z Ukrainą.
– Z relacji poszkodowanego wynikało, że sprawcą jest jego rodak, którego poznał w Warszawie. Podczas podróży 35-latek wygonił pokrzywdzonego z samochodu i pobił go. Zabrał mu blisko 5000 zł, część dokumentów, kartę bankomatową i telefon komórkowy – mówi podinspektor Paweł Leśny z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Po pobiciu 48-latek stracił przytomność. Gdy ją odzyskał, dotarł pieszo do najbliższych zabudowań i poprosił jednego z mieszkańców o zawiadomienie policji. Świdniccy kryminalni natychmiast zajęli się sprawą. Następnego dnia zatrzymali sprawcę napadu w Warszawie, gdzie mieszkał. Wczoraj sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu 35-latka na trzy miesiące.
Artykuł przeczytano 2087 razy
Last modified: 15 maja, 2020



