W październiku 2016 powstał Miejski Klub Sportowy Avia Świdnik. Po ponad 10 latach rozproszenia, sportowcy występujący w żółto-niebieskich barwach odzyskali organizacyjną i finansową stabilizację.
– MKS Avia powstał z dwóch, a właściwie trzech powodów. Głównym była budowa profesjonalnego systemu szkolenia dzieci i młodzieży, które traktujemy perspektywicznie, jako podstawę rozwoju sportu kwalifikowanego w mieście, ale też promocję zdrowego stylu życia. Drugim zapewnienie zawodnikom drużyn ligowych spokojnych treningów w jak najlepszych warunkach. Trzecim wreszcie, znalezienie administratora dla rozwijającej się bazy sportowej. Przypomnijmy, że w 2014 roku powstał nowy stadion miejski. Rzecz jasna można było rozważać różne formy zarządzania obiektem, jednak najrozsądniejszym wariantem wydawało się oddanie go w ręce klubu, którego zawodnicy będą na nim trenować i rozgrywać mecze ligowe – tłumaczy Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.
Park Avia
Tak też się stało, a w roku zakończenia przebudowy stadionu ruszyła kolejna wielka inwestycja – budowa, za ponad 50 mln zł, kompleksu sportowo rekreacyjnego, który 1 lipca 2020 roku został oddany do użytku i otrzymał nazwę Park Avia. Jako że nazwa zobowiązuje, opiekę nad parkiem objął MKS Avia.
– Z czasem MKS stał się jedną z liczących się, dużych spółek miejskich, zarówno ze względu na wartość zarządzanego majątku, jak i zadania sportowe, które wypełnia. Wprawdzie nie przynosi zysków, co przy profilu jego działalności jest niezwykle trudne do osiągnięcia, jednak nie takie jest jego zadanie. Ma racjonalnie i transparentnie gospodarować publicznymi środkami, co trudno osiągnąć przy finansowaniu stowarzyszeń sportowych. A przecież na utrzymanie sekcji, szkolenie i bieżącą obsługę infrastruktury przeznaczamy rocznie z budżetu miliony złotych – mówi M. Dmowski.
Powstały w 1952 roku Fabryczny Klub Sportowy Avia był jednym z najbardziej zasłużonych organizacji sportowych w Polsce. Działając pod opiekuńczym skrzydłem potężnego PZL-Świdnik, szkolił mistrzów Polski, Europy, świata i olimpijskich. Postaci takie jak Tomasz Wójtowicz czy Ryszard Petek, pozostają legendami polskiego sportu. Na początku XXI wieku, w skutek problemów finansowych FKS przestał istnieć, a w jego miejsce powstało kilka stowarzyszeń, które samodzielnie miały radzić sobie na sportowym rynku. Brak odpowiednich sponsorów sprawił, że bardziej egzystowały niż walczyły o prymat w kraju w swoich dyscyplinach. Cztery najważniejsze to piłkarskie Gminno-Powiatowe Towarzystwo Sportowe Avia Świdnik, Autonomiczna Sekcja Piłki Siatkowej Avia Świdnik, Klub Tenisowy Avia Świdnik i Klub Pływacki Avia Świdnik.
MKS – nowe otwarcie
Sytuacja diametralnie zmieniła się po powstaniu MKS Avia. Klub przygarnął początkowo sekcje piłkarską i siatkarską, w dalszej kolejności bokserską, a niedawno również pływacką. W związku z budową nowych kortów powstał zamiar odtworzenia sekcji tenisa ziemnego. Rozpoczął się również proces sportowego pięcia w górę. W sezonie 2020/2021 siatkarze awansowali do Tauron 1. Ligi, a w debiutanckich występach zapewnili sobie wysokie, 6. miejsce w tabeli.
– Budowa, a właściwie odbudowywanie marki „Avia” przynoszą już efekty. Struktura organizacyjna klubu i umiejscowienie wśród spółek miejskich dają gwarancje transparentności działania, zwłaszcza w sferze finansowej. W połączeniu z coraz lepszymi wynikami sportowymi, zwróciło to uwagę znaczących sponsorów. Obecnie sponsorem tytularnym drużyny jest Krajowa Spółka Cukrowa Polski Cukier, a w gronie firm wspomagających nasz zespół jest również Lubelski Węgiel Bogdanka. Jednak główny ciężar utrzymania MKS spoczywa na barkach miasta. Jeśli myślimy, a myślimy o awansie siatkarzy do Plus Ligi, potrzebujemy kolejnych źródeł finansowania. Na szczęście tak zwany zwrot marketingowy, czyli korzyści, jakie uzyskują sponsorzy za wspieranie naszych pierwszoligowców, jest już kilkakrotnie wyższy niż nakłady – tłumaczy zastępca burmistrza.
Spojrzenie w przód
Władze miasta nie zamierzają składać broni w staraniach o rozszerzanie infrastruktury sportowej Świdnika. Powstaje hala pneumatyczna, jedyny publiczny obiekt tego typu po naszej stronie Wisły. W planach jest kolejna potężna inwestycja – budowa nowoczesnej hali sportowej spełniającej warunki rozgrywek na poziomie siatkarskiej Plus Ligi, ale też umożliwiającej uprawianie innych dyscyplin sportu, w tym sportów walki. Przy ulicy Stefana Grota-Roweckiego zarezerwowano już na ten cel tereny miejskie. Ale władze Świdnika zdają sobie sprawę, że takich pieniędzy, jak na Park Avia, drugi raz raczej nie da się już wygospodarować.
– Rozważamy różne warianty sfinansowania tego przedsięwzięcia, którego koszt szacujemy wstępnie na 50- 70 mln zł, w zależności od obranego wariantu. Na pewno złożymy wnioski do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu oraz Krajowego Planu Odbudowy. Czekamy na decyzje w sprawie rozdania funduszy w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej. W przyszłym roku ogłosimy przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej, powstają też przybliżone, robocze koncepcje wizualizacji. Mam nadzieję, że w 2023 roku budowa ruszy. – W miarę zmiany warunków otoczenia społecznego i gospodarczego, w ciągu dziesiątków lat zmieniało się też oblicze ukochanego klubu sportowego świdniczan. Dzisiaj mówimy o 5 latach istnienia MKS Avia, nie zapominając o imponującej, 70-letniej historii sportu ze znaczkiem „Avia” na piersi, której staramy się być jak najlepszymi kontynuatorami. Dlatego doceniamy osiągnięcia nowej Avii, patrzymy na nie z satysfakcją i nadzieją, ale na prawdziwy jubileusz szykujemy się za rok – podsumowuje Marcin Dmowski.
Artykuł przeczytano 1548 razy
Last modified: 5 listopada, 2021



