poniedziałek, 15 sierpnia 2022r.

Pamięci powstańców warszawskich (film)

Autor: |

1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie. W 78. rocznicę  wydarzeń w stolicy chylimy czoła przed bohaterstwem i ofiarnością tych, którzy chwycili za broń, decydując się na walkę o wolność. Upamiętniamy żołnierzy Armii Krajowej oraz innych organizacji konspiracyjnych, harcerzy Szarych Szeregów, ludność cywilną.

Świdnickie obchody rozpoczęły się o godz. 17.00, w symboliczną Godzinę „W”, od dźwięku syren. Na placu Konstytucji 3 maja spotkali się przedstawiciele władz państwowych, miasta i powiatu, związków kombatanckich i zawodowych, świdnickich instytucji, firm i placówek oświatowych, a także mieszkańcy i członkowie Świdnickiego Klubu Motocyklowego „Usarz”. Po odśpiewaniu „Mazurka Dąbrowskiego”, wygłoszono okolicznościowe przemówienia.

– Cieszę się, że możemy się dzisiaj spotkać w suwerennej, niepodległej Polsce, w miejscu niezwykłym – moim rodzinnym Świdniku, mieście wolności, które zapoczątkowało moment, w którym nasza ojczyzna stała się wolna, a odwaga mieszkańców spowodowała, że ruszyła lawina solidarności i zmian. Nie byłoby to możliwe bez wielkiej daniny krwi z roku 1944, którą złożyli warszawiacy. Cześć i chwała bohaterom! – podkreślał wiceminister finansów Artur Soboń.

Burmistrz Waldemar Jakson przytoczył fragmenty przemówienia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wygłoszonego z okazji otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego, zaznaczając, że jest ono najlepszym podsumowaniem zrywu w stolicy, a słowa te są nadal bardzo aktualne: – „Jest więc Muzeum Powstania Warszawskiego hołdem złożonym wszystkim powstańcom, dowódcom, żołnierzom, cywilom, którzy powstanie wsparli. Jest hołdem za samą decyzję podjęcia walki i jest hołdem za to, jak walczyli, za to, że byli bodajże najlepszymi żołnierzami w tysiącletnich dziejach naszego narodu, za bezprzykładne bohaterstwo w walce, ale także za bojowy kunszt, za upór, za twardość, za gotowość prowadzenia boju do końca. Jest to muzeum hołdem dla dwustu tysięcy pomordowanych, dla ofiar ludobójczej zbrodni, której dopuścili się Niemcy. Jest to muzeum hołdem dla wszystkich żołnierzy polskiego podziemia walczących na ziemiach Rzeczypospolitej i poza tymi ziemiami, dla wszystkich, którzy nie cofnęli się przed największym ryzykiem i potrafili sięgnąć po broń w sytuacji, zdawałoby się, beznadziejnej. Jest hołdem szczególnym dla wszystkich żołnierzy akcji „Burza”, a więc także dla powstańców z Wilna i z tylu innych miejsc, gdzie oddać im hołd tak trudno. Jest to hołd dla tych wszystkich, którzy zginęli w walce w 1944 roku i w latach późniejszych, wszystkich tych, którzy odeszli w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat i dla tych, którzy są z nami dzisiaj. Ale to muzeum powinno być hołdem także dla tego pokolenia, którego nie ma już wśród nas. Pokolenia rodziców, wychowawców i dowódców tych, którzy walczyli, dla tych, którzy ukształtowali pokolenie AK. To oni stworzyli system wychowawczy, który po wsze czasy powinien być przykładem skutecznej nauki patriotyzmu, nauki polskości. Powstanie Warszawskie nie było przypadkiem. Największa w czasie II wojny światowej, trwająca dwa miesiące bitwa między wojskami niemieckimi a oddziałami w konspiracji nie byłaby możliwa bez tego szczególnego fenomenu, jakim była zdeterminowana, niecofająca się przed niczym wola niepodległości. I właśnie to określenie wydaje się wyjaśniać najwięcej, nadawać sens wydarzeniu sprzed 60 lat”. Te postulaty prezydenta Kaczyńskiego pozostają z nami do dziś – duch, wola, polityka historyczna. Widzimy, co dzieje się na Ukrainie. Gdyby nie było patriotyzmu i woli walki, Rosjanie byliby już pewnie w naszym kraju. Warto od czasu do czasu zadawać pytanie, czy my również postąpilibyśmy tak samo, jak nasi sąsiedzi za wschodniej granicy.

Głos zabrał również Bartłomiej Pejo, wicestarosta świdnicki, także nawiązując do wojny w Ukrainie i wspomnień powstańców warszawskich.

Zebrani złożyli biało-czerwone kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza i wspólnie z chórem Arion, pod batutą Rafała Palutkiewicza i przy akordeonowym akompaniamencie Wiesława Zawadzkiego, zaśpiewali utwory „Pałacyk Michla”, „Warszawskie dzieci” i „Serce w plecaku”. Wiersz o młodym powstańcu odczytał Eugeniusz Hyz, prezes Towarzystwa Śpiewaczego Arion.

W ten sposób Świdnik podziękował warszawskim bohaterom, którzy przed laty, przez 63 dni walczyli nie tylko o wolność stolicy, ale i całej ojczyzny.

Organizatorami świdnickich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego byli Miejski Ośrodek Kultury i Miasto Świdnik.

aw

« z 2 »
« z 2 »

Artykuł przeczytano 1432 razy

Last modified: 2 sierpnia, 2022

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »