Coraz ciekawiej robi się w rozgrywkach lubelskiej klasy okręgowej. Rezerwy Avii Świdnik gonią czołówkę i do drugiego w stawce Powiślaka Końskowola tracą już tylko pięć punktów. To właśnie z tym rywalem wygrali w środę, w starciu przed własną publicznością.
Stawka tego meczu była duża. Świdniczanie celują w zajęcie przynajmniej drugiej lokaty na koniec rozgrywek, która dałaby im prawo gry w barażach o awans do IV ligi. Żółto – niebiescy wyszli na prowadzenie już w dziewiątej minucie zawodów, po trafieniu Igora Ziętka. Więcej bramek padło po przerwie. Najpierw wyrównali goście, w 62 min. rywalizacji, po trafieniu samobójczym. Z remisu nie cieszyli się długo, bo już 180 sekund później, ponownie Igor Ziętek wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wynik starcia, w doliczonym czasie gry ustalił Paweł Banasiak.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni po tym zwycięstwie – mówi Mateusz Książek, trener rezerw Avii Świdnik. – Wykonaliśmy założony polan, czym przedłużyliśmy walkę o awans do czwartej ligi. Myślę, że w zdecydowanej części meczu kontrolowaliśmy przebieg gry. Przeciwnik postawił nam trudne warunki, nie bez powodu, przed tym spotkaniem był liderem tabeli. Brawa dla zawodników i całego sztabu za wykonaną pracę.
Żółto – niebiescy mają jeszcze do rozegrania pojedynki z Polesiem Kock (wyjazd), Hetmanem Gołąb (dom), Traweną Trawniki (wyjazd), Piaskovią Piaski (dom) i POM Iskrą Piotrowice (wyjazd).
Avia II Świdnik – Powiślak Końskowola 3:1 (1:0)
Ziętek 9’ 65’, Banasiak 90’ – gol samobójczy 62’
Avia II: Murat, Izdebski, Jarzynka, Parcheta (Lenkiewicz 71’), Zawadzki (Bzowski 85’), Wójcik, Małecki (Szydłowski 85’), Janik (Rudnik 89’), Pach (Jakubaszek 79’), Wąsowicz (Banasiak 71’), Ziętek (Bezkorovainyi 82’) oraz Grzegorczyk, Żeleźnik
fot. Avia II Świdnik
Artykuł przeczytano 34 razy
Last modified: 15 maja, 2026



