sobota, 24 lutego 2024r.

Łamigłówka drogowa

Autor: |

Jak zwiększyć liczbę miejsc parkingowych i nie utrudnić ruchu? Sprawa robi się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy dotyczy wąskiego ciągu pieszo – jezdnego znajdującego się między blokami. Mowa o ulicach Głowackiego i Kościuszki. Pomysły na rozwiązanie problemu zgłosił radny Marcin Magier. Okazało się, że trudno będzie je wprowadzić w życie. Władze miasta zapewniają jednak, że sytuację na obu ulicach analizują i szukają rozwiązania.

Przy ul. Kościuszki i Głowackiego stoi kilka spółdzielczych bloków. Trzeba do nich dojeżdżać wąską jezdnią, która równocześnie pełni funkcję chodnika. Jeszcze kilka lat temu samochody parkowały pod blokami na starych, asfaltowych boiskach. Mieszkańcy części budynków postawili jednak na zieleń i zdecydowali o ich likwidacji. Problem z brakiem miejsc dla aut zaczął więc narastać. Samochody pojawiają się regularnie na poboczach wąskich dróg utrudniając przejazd i przejście pieszym.

O rozwiązanie problemu zwrócił się do władz miejskich radny Marcin  Magier. – Poprosiłem o rozpatrzenie możliwości budowy dodatkowych miejsc postojowych przeznaczonych do parkowania skośnego wzdłuż osi jezdni, od strony zabudowań wielorodzinnych – mówi.

W złożonej interpelacji radny zwrócił się również o podanie szacunkowych kosztów takiej inwestycji oraz o wpisanie jej do Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta.

Okazuje się jednak, że wprowadzenie w życie zaproponowanego rozwiązania wcale nie będzie łatwe. – Wskazany obszar jest zlokalizowany poza pasem drogowym i należy do Spółdzielni Mieszkaniowej – tłumaczy burmistrz Waldemar Jakson.

Budowa w tym miejscu parkingu będzie również niezgodna z zapisami Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Zgodnie z dokumentem teren między ul. Głowackiego i Kościuszki jest zarezerwowany na zieleń parkową, natomiast jego południowa część na budownictwo wielorodzinne. Dodatkowo nowe miejsca parkingowe powstałyby zbyt blisko bloków, bo w odległości mniejszej niż 7 metrów.

– W takiej sytuacji nie możemy zdecydować się na ich budową i wpisanie inwestycji do Wieloletniej Prognozy Finansowej. Natomiast dostrzegamy problem. Oczywiście nie rozwiążemy go od razu, ale będziemy rozmawiać ze Spółdzielnią Mieszkaniową i analizować sytuację – dodaje Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

 

 

 

Artykuł przeczytano 1180 razy

Last modified: 31 stycznia, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »