Ulica Gospodarcza ma 1783 metry długości. Prowadzi od ul. Piaseckiej do ul. Kamińskiego. Mimo podejmowanych w przeszłości różnych prób poprawienia stanu jej nawierzchni, jest ona, delikatnie rzecz ujmując, w nienajlepszej kondycji. W poniedziałek rozpoczęły się konsultacje na temat koncepcji jej przebudowy, albo raczej budowy od podstaw.
Władze samorządowe postanowiły zbudować ulicę Gospodarczą w pełnej infrastrukturze towarzyszącej z chodnikiem, kanałem technologicznym i oświetleniem. Wymaga to w niektórych miejscach poszerzenia pasa drogowego, niewykluczona jest konieczność wykupu fragmentów części działek. Budzi to zrozumiałe niezadowolenie ich właścicieli, zwłaszcza tych, których działki są już teraz niewielkie. Dlatego budowa rozpocznie się najprawdopodobniej na podstawie Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej, czyli ZRID wydawanego na podstawie tak zwanej specustawy, czyli ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych.
Ulica Gospodarcza podzielona jest na kilka odcinków, które spełniają różne funkcje komunikacyjnie i są różnie zasiedlone powstałymi wokół niej posesjami. Stąd jednym z problemów różniących mieszkańców jest jej przyszła szerokość. Wstępną koncepcję rozbudowy drogi przedstawił projektant drogowy: – Naszym podstawowym założeniem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu, który z pewnością znacznie się zintensyfikuje, ponieważ, ze względu na stan drogi, kierowcy starają się ją obecnie w miarę możliwości omijać. Stąd przewidujemy budowę chodnika po jednej stronie jezdni. Proponujemy również poszerzenie jej do pięciu metrów. Minimalna szerokość chodnika według nowych przepisów to 1,8 m i do tego 0,5 metra tak zwanej opaski bezpieczeństwa zbudowanej z materiału o innym kolorze, która ma ostrzegać użytkowników o możliwym niebezpieczeństwie związanym z bliskością jezdni. Całość ma być zbudowana w parametrach może nie minimalnych, ale ekonomicznych i zdroworozsądkowych. Staramy się zaprojektować drogę tak, by zminimalizować konieczność zajęć terenów. Dążymy do tego, by znaleźć kompromis pomiędzy funkcjonalnością drogi a ograniczeniem ingerencji w prywatne tereny. Pamiętajcie Państwo, że chcemy zaprojektować ulicę w sposób trwały i funkcjonalny na dziesięciolecia. Priorytetem jest dla nas, aby ograniczyć konieczność zajmowania gruntów prywatnych – podkreślano podczas spotkania.
Bardzo szybko okazało się, że mieszkańcy poszczególnych odcinków Gospodarczej mają różne poglądy na temat szerokości jezdni i chodników. Jedni popierali koncepcję projektu argumentując, że szersza jezdnia i chodnik poprawią komfort codziennego użytkowania oraz bezpieczeństwo pieszych, inni postulowali zwężenie zarówno jezdni, jak i chodnika obawiając się nadmiernego poszerzenia drogi kosztem prywatnych działek oraz zmiany charakteru ulicy. Radykalni proponowali pozostawienie ulicy jako ciągu pieszo-jezdnego, co raczej wykluczałoby uzyskanie pozwolenia na taką budowę. Dyskusja dotyczyła pozornych detali, na przykład czy dopuszczalne zwężenie jezdni do 4,5 metra pozwoli na mijanie się pojazdów, kiedy nie będzie już możliwości zjazdu na pobocze ograniczone krawężnikami, albo o organizacji ruchu, ograniczeniu prędkości, czyli wszystkim tym, co dla użytkowników dróg jest de facto najważniejsze. Generalnie dominował pogląd, że mieszkańcy Gospodarczej chcą, żeby ich ulica pozostała drogą dojazdową do posesji, wolną od transportu publicznego i ciężkich pojazdów. Swoje zdanie wypowiedzieli również zwolennicy zachowania rosnących przy Gospodarczej drzew, szczególnie w części najbardziej zbliżonej do ul. Piaseckiej.
Po prawie dwóch godzinach dialogu doszło do swego rodzaju referendum. Przedstawiciele Urzędu Miasta i P.K. Pegimek, który jest wykonawcą koncepcji przebudowy drogi, zebrali postulaty mieszkańców na poszczególnych odcinkach ul. Gospodarczej, którzy chcieliby zwężenia projektowanej jezdni i zwolenników pozostawienia szerokości 5 metrów.
To jednak dopiero początek procesu konsultacyjnego. Kolejne spotkania odbędą się w przyszłym miesiącu. Niewykluczone, że będą one prowadzone również w terenie, z udziałem wyłącznie osób zainteresowanych danym fragmentem ulicy, dla uniknięcia chaosu w dyskusji.
Przed rozpoczęciem inwestycji miasto będzie musiało jeszcze przygotować pełną dokumentację projektową, uzyskać decyzję ZRID oraz znaleźć źródła finansowania przedsięwzięcia.
Artykuł przeczytano 72 razy
Last modified: 29 maja, 2026



