sobota, 02 maja 2026r.

Licytuj dla Daniela

Autor: |

Nie ustaje pomoc dla Daniela Siegiedy, któremu w wyniku ciężkiej choroby amputowano obie nogi. 37-latek ze Świdnika zbiera pieniądze na zakup protez, ułatwiających codzienne funkcjonowanie. Ich koszt to 95 tys. zł. W działania na jego rzecz zaangażował się kolega z byłej pracy, Zbigniew Kwiatkowski, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” PZL-Świdnik S.A. 16 stycznia, założył na Facebooku grupę „Licytacje dla Daniela Siegiedy”.

– Zainspirowany podobną akcją ze świętokrzyskiego „Zbiórka dla Hani”, pomyślałem, że możemy razem zrobić coś podobnego dla Daniela. Pomogłem skrzyknąć ludzi dobrej woli w jedno miejsce a oni podjęli inicjatywę. Dla uczestników jest to pewna forma zabawy, ale dla Daniela realne wsparcie. Znam go osobiście od lat i wiem, jaki to fantastyczny człowiek. Na licytacje można wstawiać wszystko, co wam się podoba. Liczę na waszą kreatywność – mówi pan Zbigniew.
Nie zawiódł się, bo już po kilku godzinach na jego apel odpowiedziało kilka osób. Na licytacje przekazano, między innymi: piłkę z autografem Agnieszki Radwańskiej, koszulkę Manchester United, książkę „Baśń o Dębowym Sercu”, torebkę marki Farbotka i telefon Samsung Galaxy Prime SM-G531F.
Aby przekazać rzeczy na aukcję, wystarczy dołączyć do grupy „Licytacje dla Daniela Siegiedy” i wstawić post ze zdjęciem przedmiotu, podając jego cenę wywoławczą. Internauci w komentarzach wpisują kwotę, za którą chcieliby go zakupić. Wygrywa oczywiście najwyższa. Pieniądze wpłacane są na konto Fundacji Avalon, której świdniczanin jest podopiecznym.
– Mam jeszcze kilka innych pomysłów na aukcje, ale czekam, aż zbierze się większa grupa, ok. 400-500 osób. Na pewno będzie się działo.. Chciałbym wystawić na licytację całodzienną przejażdżkę autami offroad w okolicach Zamościa, Lasów Janowskich, Działów Grabowieckich. W planach są ognisko i lekcja historii prowadzona przez wysokiej klasy przewodnika po Roztoczu. Jeżeli czas pozwoli także zwiedzanie Muzeum Pożarnictwa w Oseredku czy Olejarni w Ruszowie – dodaje Z. Kwiatkowski.

Nie poddam się
Walka Daniela wciąż trwa i jak sam mówi, do mety jeszcze daleko. Niedawno pojawiły się kolejne komplikacje zdrowotne, które oddalają moment założenia specjalistycznych protez. Mężczyzna nie poddaje się jednak przeciwnościom.
– Przede mną nowe wyzwania, ale mam nadzieję, że za kilka, kilkanaście miesięcy wrócę do pełnej sprawności. Cały czas liczę na waszą pomoc, bo koszty leczenia, rehabilitacji i protez są ogromne. Tylko dzięki wam będę mógł normalnie funkcjonować. Jestem bardzo wdzięczny za dotychczasową pomoc i wsparcie. Dziękuję za wszystkie wpłaty i inicjatywy, które podejmujecie na moją rzecz. Dziękuję też moim znajomym, którzy wykazują chęci, siły i cierpliwość w znoszeniu mnie i wnoszeniu na 4 piętro. To naprawdę nie lada wyczyn – podkreśla Daniel Siegieda.

aw
Jak pomóc?
– przekazując 1% podatku Fundacji Avalon, KRS 0000270809, wpisując w cel szczegółowy: Siegieda, 11917
– wpłacając pieniądze poprzez stronę www.siepomaga.pl/nogi-daniela (zbiórka do lutego)
– wpłacając darowiznę na konto Fundacji Avalon, nr 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001, wpisując w tytule przelewu: Siegieda, 11917

Artykuł przeczytano 2072 razy

Last modified: 22 stycznia, 2020

Zmień język »
Przejdź do treści