Działa na zmysły, a przy okazji jest fantastycznym miejscem odpoczynku, inspiracji i nauki. Na terenie zielonym przy ul. Hallera, tuż obok Szkoły Podstawowej nr 7, powstał ogród sensoryczny. To rezultat projektu „Sensoryczna kraina: inspirująca przestrzeń dla wszystkich”, na który Stowarzyszenie Świdnicki Krąg Kultury otrzymało 15 tys. zł z programu grantowego „Tu mieszkam, tu zmieniam EKO” Fundacji Santander.
Do programu zgłoszono 279 projektów. Komisja konkursowa zdecydowała się wybrać piętnaście organizacji i nagrodzić je grantem w wysokości 15 tys. zł. Wśród zwycięzców znalazł się również Świdnicki Krąg Kultury. Warto podkreślić, że jest to jedyna organizacja z województwa lubelskiego ze wsparciem w tej edycji programu.
– Chcieliśmy stworzyć przestrzeń sensoryczną dla wszystkich, ale przede wszystkim dla dzieci. Najmłodsi nie znają roślin i ziół, wiele z nich boryka się z zaburzeniami sensorycznymi. Dlatego też stworzyliśmy to miejsce, żeby mogli poprawić swoją kondycję – tłumaczy Edyta Socha, prezes Stowarzyszenia Świdnicki Krąg Kultury.
Stowarzyszenie dostało grant w pierwszej połowie roku, jednak ze względu na upalne lato i suszę prace nad terenem oraz przy nasadzeniach przesunięto na wrzesień-październik. Dziś po południu oficjalnie otwarto ogród, a jego pierwszymi odwiedzającymi byli władze Spółdzielni Mieszkaniowej, seniorzy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Świdnickiej Rady Seniorów oraz dzieci z Przedszkola nr 7. O tym, jakie rośliny w nim posadzono, opowiedziała Jadwiga Marcinek, malarka oraz prowadząca grupę „Makrama” w Spółdzielczym Domu Kultury.
Ogród podzielony jest na pięć stref, a każda z nich dedykowana jest innym zmysłom. W strefie słuchu posadzono różne gatunki traw o delikatnych, szumiących liściach. Zamontowano też karmnik i poidło dla ptaków. W strefie węchu znalazły się rośliny bardziej aromatyczne, takie jak lawenda, macierzanka czy szałwia, z kolei w strefie smaku, m. in. poziomki, porzeczki czy jabłonie. Strefa dotyku bogata jest w rośliny o różnych fakturach i liściach. Znajdziemy w niej takie rośliny, jak bukszpan, juka, starzec, rudbekia czy rozchodnik. Ostatnią strefą, która przyciąga oczy feerią barw, jest strefa wzroku. Tu znalazły się rośliny cebulowe, kosaćce, liatry kłosowe, ostróżki letnie czy hortensji, czyli rośliny kwitnące niemalże od wiosny do późnej jesieni.
– To dopiero pierwszy etap projektu. Drugi zrealizujemy na wiosnę. Chcemy ogrodzić teren, postawić ławeczki, wytyczyć ścieżki, bo o to proszą mieszkańcy, którym bardzo spodobał się ten pomysł. Wtedy też dosadzimy zioła, których nie mogliśmy posadzić jesienią, na przykład miętę czy tymianek – mówi E. Socha i dodaje: – Będziemy pisać kolejne takie projekty. Jeśli dostaniemy grant, mamy jeszcze trochę terenu do wykorzystania. Chcemy w ten sposób pokazać, że Spółdzielczy Dom Kultury i Stowarzyszenie Świdnicki Krąg Kultury, które działa przy Spółdzielni Mieszkaniowej, to nie tylko budowanie, ale też dbanie o wrażenia sensoryczne dla świdniczan.
af
Artykuł przeczytano 776 razy
Last modified: 10 października, 2024



