Od 1 marca świdniczanie zapłacą mniej za dostawy energii cieplnej. Różnica będzie na poziomie 30%, chociaż nie należy przywiązywać się do tej liczby, ponieważ będzie ona zależała od wysokości zaliczek pobieranych wcześniej przez zarządców zasobów mieszkaniowych i użytkowników innych nieruchomości uznanych za wrażliwe, a tym samym wzięte pod finansową osłonę państwa.
23 lutego Prezes Urzędu Regulacji Energetyki poinformował o wyznaczeniu maksymalnych stawek ciepła do stosowania dla podmiotów wrażliwych. Dla mieszkańców Świdnika oznacza to zmniejszenie opłat za ciepło, które obowiązywały od 6 października 2022 r. Sprowadzając to do naszych, lokalnych realiów URE zezwoliło wówczas spółce Veolia Wschód, produkującej ciepło dla odbiorców w Świdniku na podniesienie ceny 1 Gigadżula energii cieplnej aż o 140 %. Od 8 listopada zaczęła też obowiązywać nowa taryfa Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej wyższa o około 40 % od poprzedniej. Wzrost taryfy PEC wynikał przede wszystkim ze wzrostu cen ciepła w źródle. Po uwzględnieniu innych czynników dało to podwyżkę rzędu 100 %.
Urząd Regulacji Energetyki na podstawie nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw z 15 września ubiegłego roku, obniżył wzrost opłat za ciepło stosowane dla podmiotów wrażliwych do maksymalnie 40 % w stosunku do cen z 30 września 2022r. Różnicę pomiędzy obowiązującymi taryfami a zastosowanymi niższymi cenami pokryje skarb państwa. Co więcej, odbiorcy ciepła, w tym mieszkańcy lokali ogrzewanych ciepłem z sieci miejskiej, uzyskają zwrot nadwyżki uiszczonych już opłat od początku października ubiegłego roku. Czy do wspomnianych 40 procent? Niekoniecznie, ponieważ od 1 stycznia obowiązuje przywrócona stawka VAT na poziomie 23%, obniżona wcześniej, w ramach tarczy antyinflacyjnej w 2022 roku do poziomu 8 % w styczniu i do 5% w pozostałych miesiącach.
– Obowiązujący nas termin naliczenia rekompensat minie 14 kwietnia. Spółka Skarbu Państwa o nazwie Zarządca Rozliczeń S.A., która zajmie się finansowaniem rozliczeń, będzie miała 14 dni na przekazanie wyliczonych kwot do PEC, my z kolei w terminie 7 dni mamy obowiązek przesłać rekompensaty zarządcom zasobów mieszkaniowych. Oceniam, że wysokość opłat powinna spaść o około 30 %, chociaż różnica zależy od wysokości zaliczki wyznaczonej poprzednio przez konkretnego zarządcę – mówi Krzysztof Michalski, prezes spółki PEC.
W skutek decyzji URE, od 1 marca zarządcy nieruchomości, a więc Spółdzielnia Mieszkaniowe, P.K. Pegimek, Viliko i inne podmioty, powinny wyznaczyć nowe, niższe stawki zaliczkowe, obowiązujące do końca roku.
– Szczerze mówiąc nie dziwię się, że tak drastyczna podwyżka zdenerwowała mieszkańców Świdnika. Chcę podkreślić, że udział PEC w całości opłat za ogrzewanie mieszkań z sieci miejskiej stanowi około 13 % , pozostałe 87 % to taryfa źródła, czyli producenta energii. Co niezwykle istotne, energia cieplna nie jest towarem sprzedawanym po cenach rynkowych, ale ściśle koncesjonowanym decyzjami URE, które musimy bezwzględnie respektować. Nasza taryfa oparta jest w dużej mierze na wielkości strat w przesyle ciepła. Nie wynikają one ze słabej jakości sieci ciepłowniczej. Po prostu nie da się uniknąć strat przy sieci liczącej 50 km długości i temperaturze nośnika od 68 do nawet 125 stopni Celsjusza. W praktyce sięgają one około 12 % całości dostarczanego ciepła. Wzrost cen GJ ciepła u producenta automatycznie podnosi nasze koszty – Tłumaczy Krzysztof Michalski
Fot. Veolia Wschód
jmr
Artykuł przeczytano 1538 razy
Last modified: 1 marca, 2023



