12 osób zgłosiło się na październikową akcję zorganizowaną przez Klub HDK-PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy „PZL- Świdnik” S. A. Krew oddało 8, co przyniosło ponad 3 litry cennego płynu.
– W obecnej sytuacji każda kropla jest na wagę złota – podkreśla Andrzej Słotwiński, prezes honorowy klubu. – Z powodu epidemii koronawirusa pobór nie może się odbywać na terenie zakładu. Akcje organizujemy w ambulansie lubelskiego RCKiK, co może nie do końca jest komfortowe. Zimna aura i opady deszczu też chyba miały wpływ na mniejszą niż zazwyczaj frekwencję.
Krwiodawcy nie załamują jednak rąk. Poszukują innego rozwiązania, aby, bez względu na pogodę, można było oddawać krew w sprzyjających warunkach. Kolejna akcja zaplanowana jest 5 listopada. Prawdopodobnie odbędzie się w budynku przed zakładem, w pomieszczeniach dawnej przychodni Sanitas.
– Wszystkich Świętych i Zaduszki to okres zwiększonego ruchu na drogach, a co za tym idzie większej liczby wypadków. Potrzebna będzie krew do przeprowadzenia zabiegów i operacji ratujących życie. Już teraz prosimy o zarezerwowanie sobie czasu, aby wspomóc nasze działania – dodaje A. Słotwiński.
aw
Artykuł przeczytano 1588 razy
Last modified: 7 października, 2020



