niedziela, 17 stycznia 2021r.

Z plenerowej sceny do Internetu

Autor: |

Przez kilka miesięcy poznawali historię naszego miasta, skupiając się na burzliwych latach 80. i strajku w Świdniku. Efekty pracy Fundacji „Architekci Kultury” oraz młodych świdniczan mieliśmy zobaczyć w październiku, podczas premiery spektaklu ulicznego „Kroniki świdnickie 2020”. Niestety, pandemia pokrzyżowała plany i widowiska nie udało się pokazać w plenerze. Nie oznacza to jednak, że publiczność nie będzie miała okazji go obejrzeć. Spektakl został zarejestrowany i trafił na serwis YouTube.

„Kroniki świdnickie 2020”, w reżyserii Katarzyny Marjasiewicz, nawiązują do najważniejszych wydarzeń z historii miasta, w tym do słynnego Świdnickiego Lipca ’80. Bohater widowiska od lat pisze pamiętniki, będące swego rodzaju kronikami miasta, przenoszą nas w czasy swojego dzieciństwa i młodości. Ukazuje nie tylko historyczne chwile, ale pozwala poznać również codzienne życie. Realizacją filmową widowiska zajęli się Paweł Iwaniuk i Jakub Kotynia.

Spektakl stanowi także podsumowanie realizowanego przez kilka miesięcy projektu „Tu zaczęła się wolność! – 40. rocznica Świdnickiego Lipca”. Uczestniczyli w nim uczniowie: SP nr 3 (Teatr „Iskierka” prowadzony przez Elżbietę Banaszewską i Lidię Zyskowską oraz klasa Aleksandry Ślęp), SP nr 4 (Teatr „Pionierzy”, instruktor Anna Kuczyńska), SP nr 5 (klasa Magdaleny Siwińskiej), SP nr 7 (Teatr „Kraina fantazji”, instruktorzy Justyna Lewczyk i Małgorzata Kozłowska). W inicjatywie brali udział także podopieczni Miejskiego Centrum Profilaktyki, w tym Teatr „Aplauz”, pod opieką Magdaleny Skibińskiej i Katarzyny Amrozy oraz aktorzy Teatru Puk-Puk z Miejskiego Ośrodka Kultury, którego instruktorem jest Katarzyna Marjasiewicz.

Zajęcia i film

Oprócz udziału w spektaklu, młodzież miała okazję skorzystać z zajęć edukacyjnych, które poprowadziła historyk Paulina Niezbecka. Podczas lekcji uczniowie nie tylko „dotknęli” Świdnickiego Lipca, ale poznali sprzęty, przedmioty i zabawy kojarzone z PRL. Spotkali się też z Anastazją Jarosz, Barbarą Besztak i Henrykiem Adamczykiem, świadkami historii, którzy opowiedzieli o życiu w czasach PRL. W ramach projektu powstał również krótkometrażowy film pt. „Świdnicki Lipiec – Pamiętamy”. Za scenariusz i reżyserię odpowiadała Paulina Niezbecka, natomiast zdjęciami i montażem zajął się Jakub Boczkowski. To duet mający spore doświadczenie w opowiadaniu o Świdniku. Spod jego ręki wyszły, między innymi filmy „Świdnicki Lipiec. Pragnienie wolności” czy „Kultowa WueSKa”.

– Nagranie promuje Świdnik jako miasto, w którym dba się o upamiętanie lokalnej historii i oddaje hołd jej bohaterom. To miejsce, w którym seniorzy przekazują wiedzę o ważnych wydarzeniach kolejnym pokoleniom, zachęcając do tego, by nie zapominali o własnych korzeniach – wyjaśnia Katarzyna Marjasiewicz z Fundacji „Architekci Kultury”.

Artykuł przeczytano 308 razy

Last modified: 20 listopada, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?