środa, 26 czerwca 2019r.

Z bibliotecznej półki

Autor: |

Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna sukcesywnie wzbogaca się o nowości książkowe, ale także filmowe i muzyczne. Zachęcamy do lektury kącika, w którym pracownicy biblioteki podpowiedzą, co warto przeczytać lub po jaki film czy płytę sięgnąć.

Baltasar Kormakur – islandzki reżyser, twórca słynnego filmu ,,Everest”, ukazującego tragiczną wyprawę na tytułową górę, również i tym razem prezentuje opowieść o przetrwaniu w skrajnych warunkach. „41 dni nadziei” to oparta na faktach historia miłości i walki z siłami natury. Tami i Richard odnajdują w sobie bratnie dusze. Oboje pasjonują się żeglarstwem, uwielbiają przyrodę i prawdziwą przygodę. Nie przypuszczają, że wspólna wyprawa jachtem z Tahiti do Kalifornii wpłynie na ich życie, a spokojna z pozoru podróż szybko zmieni się w prawdziwe piekło.
W rolach głównych zobaczymy Shailene Wooddley (seria ,,Niezgodna”, „Wielkie kłamstewka”) i Sama Claflina (,,Igrzyska śmierci”, ,,Zanim się pojawiłeś’). Młodzi aktorzy kolejny raz spisali się na medal, kreując swoje postacie. Widzowie mogą poczuć niezwykłą chemię pomiędzy bohaterami, co sprawia, że przedstawiany przez nich obraz, staje się naprawdę przekonujący. Tami (S. Wooddley) na naszych oczach przechodzi dużą przemianę, od młodziutkiej, delikatnej dziewczyny, po zniszczoną rozpaczą, dojrzałą kobietę.
W ,,41 dni nadziei” zastosowano ciekawy zabieg narracyjny, polegający na przeskokach w czasie i przestrzeni, zmontowaniu naprzemiennie dwóch głównych wątków, dzięki czemu, uniknięto nazbyt banalnego wprowadzenia. Na sporą uwagę, zasługują także zdjęcia Roberta Richardsona („Aviator”, „Bękarty wojny”, „World War Z”). Wszystko co się dzieje, nakręcone jest idealnie. Począwszy od scen z rozwijającą się znajomością, które są ciepłe, pełne żywych, pozytywnych kolorów, po imponujący obraz oceanu w kulminacyjnej scenie sztormu.
Jeśli ktoś nie zna historii Tami Oldham Ashcraft, z pewnością zdziwi go, jak ostatecznie potoczyły się jej losy oraz losy jej wielkiej miłości. Stąd zakończenie filmu można zaliczyć na duży plus.
Po „41 dni nadziei” zapraszamy do MediaStrefy. Jeśli ktoś chciałby porównać przedstawioną w nim historię z książką, znajdzie ją w wypożyczalni dla dorosłych MPBP.
Katarzyna Tabaczyńska

Artykuł przeczytano 34 razy

Last modified: Czerwiec 7, 2019

Registration

Zapomniałeś hasło?