sobota, 18 kwietnia 2026r.

Wspólnoty decydują o przyszłości

Autor: |

Do końca marca spotkają się wszystkie wspólnoty mieszkaniowe zarządzane przez PK Pegimek. Jest ich 88. Mieszkańcy omawiają najważniejsze sprawy dotyczące ich budynku, podejmowane są decyzje na temat zamierzeń na kolejny rok.

– Spotykamy się z trzema wspólnotami dziennie. Ich zarządy występują o rozliczenie wyniku finansowego za 2019 rok, udzielenie absolutorium z działalności w poprzednich 12 miesiącach. Ustalamy też stawki opłat na utrzymanie nieruchomości części wspólnych, inwestycje i remonty – mówi Jerzy Irsak, prezes zarządu PK Pegimek.

Zarządca wspólnot zwraca również mieszkańcom uwagę na zmiany zachodzące w przepisach o segregacji odpadów.

– Informujemy wszystkie wspólnoty o potrzebie posiadania wiat śmietnikowych. Zgodnie z nową ustawą, w przypadku stwierdzenia, że odpady nie są segregowane, wspólnota ponosi zbiorową odpowiedzialność i karę w postaci podwójnej stawki opłaty za ich odbiór. Jeśli niesegregowane śmieci wystawione są obok zamykanej wiaty, istnieje przypuszczenie, że podrzucił je ktoś obcy. Jeśli znajdą się w wiacie, przynajmniej wiemy, za co płacimy – tłumaczy J. Irsak.

Duża część wspólnot zaopatrzyła się już w wiaty, wykorzystując do tego fundusz remontowy. Pegimek przy
gotował jednolity projekt dla tych, które będą je dopiero kupować. Koszt jednej, w zależności od wielkości wspólnoty, będzie oscylował wokół 10 – 20 tys. złotych, łącznie z przygotowaniem podłoża.

Wykonawca zostanie wyłoniony w drodze przetargu. Utwardzenia podłoża i montażu dokona zakład porządkowo-drogowy. W bieżącym roku, jednym z tematów dyskusji jest zamiana piecyków gazowych na dostawy ciepłej wody przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Stąd obecność na zebraniach przedstawiciela PEC. Istnieje możliwość szybkiego włączenia 11 budynków do posiadanej sieci PEC.

– Stosowane dotychczas w większości bloków naszych wspólnot piecyki grzewcze są niewygodne w użyciu, nieekonomiczne, hałaśliwe, bywają również awaryjne i niebezpieczne. Wymagają przeglądów oraz konserwacji. W przypadku centralnej dostawy ciepłej wody, jedynym urządzeniem przesyłowym jest kran. Są dwa warunki: na zmianę musi się zgodzić cała wspólnota, a dotychczasowa instalacja musi nadawać się do przebudowy – tłumaczy J. Irsak.

Wspólnoty budynków, które nadają się do tego od strony technicznej, coraz bardziej zainteresowane są instalacją wind. Jedna z nich podjęła już taką decyzję, dwie inne ją rozważają.

– Dyskusja jest bardzo trudna, ponieważ osoby mieszkające na niższych kondygnacjach nie są zainteresowane partycypacją w kosztach. Niektóre wspólnoty z nadpłatą funduszu remontowego próbują, na przykład, przyspieszyć spłatę kredytu na termomodernizacje budynku i zmniejszyć składki na remonty – mówi J. Irsak.

– Często tłumaczę ludziom, że jednak warto inwestować w budynki. Nieruchomość z windą globalnie zwiększy swoją wartość. Przecież i na I piętro trzeba czasem zawieźć meble albo wózek z dzieckiem. Nie doradzam spłacania kredytu, który otrzymali na bardzo dobrych warunkach, bo 3-procentowe odsetki są niezwykle korzystne. Przekonuję, żeby iść za ciosem i podnosić wartość substancji budynku. Warto wyremontować klatkę, gdyż cena tej usługi będzie z pewnością rosnąć, w przeciwieństwie do oprocentowania kredytu. Mamy przykład kilku wspólnot, których termomodernizacja budynku kosztowała parę lat temu 200 tys. złotych. Dzisiaj te same prace kosztowałyby pół miliona – przekonuje prezes Pegimeku.

jmr

Artykuł przeczytano 1544 razy

Last modified: 18 marca, 2020

Zmień język »
Przejdź do treści