poniedziałek, 23 listopada 2020r.

Wracają do treningów

Autor: |

Siatkarze Polskiego Cukru Avii Świdnik powoli wracają do treningów po przymusowej przerwie spowodowanej zakażeniem kilku zawodników koronawirusem.

 Z powodu kwarantanny świdniczanie nie zagrali trzech zaplanowanych spotkań ligowych. Łącznie dziewięciu członków drużyny zostało odizolowanych. Ich stan z każdym dniem się polepszał. Nikt nie miał problemów oddechowych, a jedynie typowo grypowe, czyli ból głowy, mięśni, gorączka czy kaszel. Kilku straciło na pewien czas także smak i węch. Aktualnie wszyscy czują się już dobrze i chcą jak najszybciej wrócić do ligowej rywalizacji.

Mecz Polskiego Cukru Avii Świdnik z AZS AGH Kraków został przełożony na 9 grudnia, spotkanie z Exact Systems Norwid Częstochowa na 22 grudnia, zaś z KPS Siedlce żółto-niebiescy zmierzą się 16 grudnia. Najbliższy mecz Avia rozegra w sobotę 28 listopada o godzinie 17. W hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 7 w Świdniku podejmą innego beniaminka TAURON 1. Ligi – BAS Białystok.

Na dwa kluczowe pytania odnośnie powrotu siatkarzy Polskiego Cukru Avii Świdnik na parkiet odpowiedział nam trener, Witold Chwastyniak.

Na jakim etapie są aktualnie zawodnicy, jeśli chodzi o powrót na boisko?

Powiedziałbym, że na wstępnym, bo jeszcze nie wszyscy wrócili. Nie wszyscy jednakowo zdrowieją. Przebieg tej choroby był różny. Jedni wrócili do zdrowia szybciej, inni wolniej. Izolacja dotyczyła wszystkich zakażonych, i trwała minimum dziesięć dni. Niektórzy mają jeszcze przedłużoną kwarantannę. Czekamy na ich powrót. W pełnym składzie będziemy w poniedziałek, także na przygotowanie do meczu z Białymstokiem będzie niewiele, bo zaledwie tydzień. Uważam, że jednak trzeba grać, nadrabiać zaległości, bo tutaj nie ma na co czekać. Niektórzy mieli tylko kwarantannę spowodowaną kontaktem z zakażonymi i oni fizycznie wyglądaj dobrze. Ci, którzy wrócili po izolacji też nie wyglądają źle, aczkolwiek widać po nich zmęczenie chorobą. Będą potrzebowali trochę czasu, by dość do pełnej sprawności i wydolności, którą mieli przed zakażeniem.

 

Avia nie zagrała trzech meczów pod rząd z powodu kwarantanny. Jak to może wpłynąć na rytm meczowy drużyny?

 

Na pewno będzie to widoczne. Patrząc nawet na zespoły z PlusLigi, które wracają po koronawirusie, że o ile pierwszy mecz wygląda dobrze, to kryzys fizyczny dopada te drużyny w drugim, trzecim spotkaniu. My grania będziemy mieli sporo, bo w grudniu będziemy toczyli pojedynki głównie systemem środa-sobota. Dobrze, że mamy 14 zawodników. Każdy będzie potrzebny, by sprostać tempu czekającego nas kalendarza spotkań. Nie tylko my jesteśmy w takiej sytuacji, więc nie narzekamy tylko cieszymy się, że możemy wrócić do gry. Każdy tęskni za graniem. Szczególnie ci, którzy nie byli zakażeni. Na razie nie wszyscy są fizycznie gotowi, by przystąpić do meczu. Na początku będziemy musieli nadrabiać zaangażowaniem, serduchem do gry, bo na powrót do prawidłowego rytmu meczowego musimy trochę poczekać.

Artykuł przeczytano 137 razy

Last modified: 20 listopada, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?