Do minionego piątku do świdnickiego ratusza wpłynęły jeszcze dwie propozycje witaczy, które mają stanąć przy wszystkich drogach wjazdowych do miasta. Teraz pomysły ocenią urzędnicy i przedstawiciele PZL-Świdnik.
Koncepcja pojawiła się już kilka miesięcy temu. Chodziło o stworzenie przestrzennych elementów, które kojarzą się ze Świdnikiem i będą witały przyjezdnych na wszystkich głównych ulicach wjazdowych do miasta. Wybór padł na motocykle WSK oraz śmigłowce. Pierwsze projekty poznaliśmy kilka tygodni temu. Natomiast przedstawiciele władz miasta oraz PZL-Świdnik chcieli, by swoje pomysły przedstawili również świdniczanie.
– Konsultując projekt na witacze, wspólnie z PZL Świdnik zdecydowaliśmy, by rozszerzyć formułę ich przygotowania. Zapraszamy mieszkańców do udziału w konkursie i do zaprezentowania własnych pomysłów. Chętnie zapoznamy się z tymi wizjami – mówił Marcin Dmowski, zastępca burmistrza. – W konkursie może wziąć udział każdy. Będą nagrody, ale największą może być to, że projekt jednego z mieszkańców przez lata będzie witał przyjeżdżających do Świdnika
Zgłoszenia można było nadsyłać do 7 sierpnia. – W wyznaczonym czasie wpłynęły do nas dwie propozycje. Przeanalizujemy je wspólnie z przedstawicielami PZL-Świdnik i podejmiemy decyzję – dodaje zastępca burmistrza.
Wykonawca nowych witaczy jest już wybrany. Przygotuje postumenty z wybranymi projektami za blisko 154 tys. zł. Staną przy al. Jana Pawła II (przy zjeździe z węzła na krajową drogę S17), ul. Krępieckiej (naprzeciwko dawnego wysypiska śmieci, przy mającym powstać parku) oraz ul. Lotniczej (od strony lotniska, w miejscu starego witacza). Zostaną umieszczone również na granicy z Franciszkowem oraz przy ul. Kusocińskiego. Powinny pojawić się na swoich miejscach do końca listopada.
Artykuł przeczytano 1844 razy
Last modified: 14 sierpnia, 2020



