niedziela, 19 kwietnia 2026r.

Wirus kontra przyszłe mamy

Autor: |

Zawieszenie działalności oddziału ginekologiczno – położniczego wywołało niepokój wśród przyszłych mam. Również panie uskarżające się na dolegliwości i potrzebujące pomocy, będą musiały jej szukać poza świdnickim szpitalem.

W piątek okazało się, że na terenie Świdnika są dwa nowe potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem. Tego samego dnia przedstawiciele powiatu poinformowali o zawieszeniu do 7 kwietnia funkcjonowanie dwóch oddziałów: położniczo – ginekologicznego oraz noworodkowego. Jak informował starosta, decyzja ma związek „z zagrożeniem pojawienia się nowych przypadków zarażenia patogenem”. Kwarantanną zostało objętych 30 pracowników SP ZOZ oraz 15 pacjentów.
Wśród przyszłych mam, które planowały poród w świdnickim szpitalu zapanowała konsternacja. – Liczyłam, że w tej trudnej sytuacji będą przynajmniej rodzić blisko domu. Teraz najprawdopodobniej będę musiała szukać miejsca w innym szpitalu. Teraz do obaw związanych z samym porodem, dołączyła jeszcze niepewność związana z nowym miejscem, położnymi i personelem – mówi jedna z przyszłych mam.
Zapytaliśmy władze świdnickiego SP ZOZ, co mają zrobić panie, które w najbliższych dniach oczekują narodzin dziecka?
– Nie wskazujemy im konkretnych szpitali. Ponieważ nie obowiązuje rejonizacja, pacjentka może wybrać dowolną placówkę, w której chce rodzić. Panie uskarżające się na jakieś dolegliwości i potrzebujące pomocy również powinny kontaktować się z innymi szpitalami, w których funkcjonuje oddział położniczo-ginekologiczny – wyjaśnia Jacek Kamiński, dyrektor SP ZOZ.
Panie oczekujące narodzin dziecka mogą znaleźć informacje o oddziałach ginekologiczno – położniczych w prowadzonym przez Urząd Wojewódzki, Systemie Informacji o Szpitalach. Na stronie codziennie są aktualizowane dane o wolnych miejscach w konkretnych oddziałach.

aw, kal

Artykuł przeczytano 1984 razy

Last modified: 30 marca, 2020

Zmień język »
Przejdź do treści