Jest już niemal pewne, że kiedy tylko zrobi się cieplej, w Świdniku pojawią się elektryczne hulajnogi na wynajem. Sprzęt dostarczy firma Blinkee, natomiast prowadzeniem pilotażowego systemu zajmie się Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek.
Pomysł wprowadzenia do Świdnika systemu hulajnóg na wynajem pojawił się w minionym roku. Przedstawiciele ratusza rozmawiali z kilkoma zainteresowanymi firmami, ale chcieli poznać również zdanie mieszkańców. Konsultacje zostały przeprowadzone w Internecie. Swoje opinie mogli wyrażać na portalu Facebook, na oficjalnym fanpage’u zastępcy burmistrza, a także pod postami na profilach Świdnik – wysokich lotów! oraz Głosu Świdnika. Zdania na temat wypożyczalni elektrycznych pojazdów były podzielone, ale z przewagą pozytywnych.
– Po analizie sytuacji i zapoznaniu się z uwagami mieszkańców jesteśmy na „tak” – mówił pod koniec minionego roku Marcin Dmowski, zastępca burmistrza. – Takie rozwiązanie wpisuje się w strategię rozwoju elektromobilności w naszym mieście. Chcemy promować takie formy transportu, które z jednej strony są czyste dla środowiska, z drugiej nie powodują większego natężenia ruchu samochodów.
Po kolejnych rozmowach już wiadomo, że niemal na pewno wiosną na ulicach Świdnika pojawią się elektryczne hulajnogi. Ratusz prowadzi w tej sprawie negocjacje z firmą Blinkee, która prowadzi wypożyczalnie takich pojazdów, między innymi w sąsiednim Lublinie. W przypadku naszego miasta system będzie wyglądał nieco inaczej.
– Jego obsługą zajmie się Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek. Nie będzie również możliwości pozostawienia hulajnóg niemal wszędzie, natomiast będą w tym celu wyznaczone miejsca na terenie miasta – tłumaczy M. Dmowski.
System ma ruszyć w naszym mieście wiosną. Natomiast pod koniec stycznia Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o ruchu drogowym. Nowe przepisy mają uporządkować kwestie dotyczące, między innymi, elektrycznych hulajnóg. Po zmianie przepisów takimi pojazdami nie będzie można jechać ulicą, na której dopuszczalna prędkość przekracza 30 km/h. Ich użytkownicy przeniosą się na pasy dla jednośladów, drogi rowerowe lub w wyjątkowych przypadkach na chodniki. Hulajnogą nie będzie można jechać szybciej niż 20 km/h. Nie skorzystają z nich dzieci poniżej 10 lat chyba, że pod opieką dorosłych. Osoby między 10 a 18 rokiem życia będą musiały legitymować się kartą rowerową lub odpowiednim prawem jazdy. Takiego obowiązku nie będą mieć dorośli.
Hulajnogę elektryczną będzie można pozostawić na chodniku jedynie w przeznaczonym do tego miejscu. W wyjątkowych sytuacjach będzie można pojazd zaparkować na chodniku, ale spełniając szereg restrykcyjnych zasad. Nowe przepisy przewidują także kary za poruszanie się hulajnogą niezgodnie z nimi. Użytkownicy zapłacą więc 200 zł za korzystanie podczas jazdy z telefonu, trzymając aparat w ręku. Przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku grozić będzie mandat w wysokości 100 zł. Za kierowanie takim pojazdem pod wpływem alkoholu będzie trzeba zapłacić od 300 do 500 zł. Za nieustąpienie przez kierującego pojazdem pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu przewidziano karę w wysokości 350 zł. Mandaty będą grozić również za przekraczanie prędkości i pozostawienie hulajnogi w miejscach niewyznaczonych.
Artykuł przeczytano 1152 razy
Last modified: 5 lutego, 2021


