poniedziałek, 01 czerwca 2026r.

Sylwetki świdniczanek – moja historia

Autor: |

Kontynuujemy cykl, w którym mieszkanki Świdnika prezentują swoje historie i dzielą się z Czytelnikami tym, co dla nich ważne, o czym nie chcą zapomnieć lub o czym chciałyby przypomnieć wszystkim paniom i nie tylko im. Cykl powstał z inicjatywy i we współpracy ze Świdnicką Radą Kobiet.

Tym razem o swoim życiu i pasji opowiada Monika Ciechomska, prezes Fundacji „Inaczej”: – Jestem kobietą przedsiębiorczą, właścicielką gabinetu Terapii SI i Wpierania Rozwoju Dziecka „Sprężynka”. Od zawsze w kręgu moich zainteresowań pozostawała pomoc drugiemu człowiekowi. Uwielbiam być wśród ludzi i dla ludzi. A wyjątkowo kocham pracę z dziećmi. Daje mi ona wiele radości, szczególnie kiedy widzę uśmiech na twarzy dziecka, jego rozwój oraz zadowolenie i wdzięczność rodzica. Jestem mamą czwórki pociech, dzięki czemu mam duże doświadczenie na każdym z etapów rozwoju najmłodszych. Od czego zaczęła się moja przygoda z terapią dla dzieci? W szkole średniej zaangażowałam się w działania charytatywne związane z pomocą podopiecznym domów dziecka. Zobaczyłam jak niewiele potrzeba, żeby na ich buziach pojawił się uśmiech. Bardzo świadomie wybrałam kierunek studiów – pedagogikę specjalną. Od początku swej ścieżki zawodowej działałam w kręgu osób dotkniętych niepełnosprawnościami, pracując jako pedagog specjalny, terapeuta zajęciowy, oligofrenopedagog, a ostatecznie jako kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy PSONI Koło w Świdniku. Bezpośrednia praca z dziećmi z trudnościami utwierdziła mnie w przekonaniu, że dokonałam najlepszego wyboru. Po 10 latach zdobywania doświadczenia, wiedzy i rozwijania umiejętności postanowiłam z przyjaciółkami założyć własną fundację, którą nazwałyśmy Fundacja „Inaczej”. Od blisko 10 lat jestem jej prezesem. Nasza fundacja specjalizuje się w holistycznym podejściu do zaburzeń w rozwoju dzieci. Powstała w odpowiedzi na potrzeby osób, które z różnych powodów nie radzą sobie z wyzwaniami, jakie stawia przed nimi życie. Misją fundacji jest pomaganie tym, którzy szukają własnej drogi i chcą żyć inaczej, dlatego naszą uwagę przykuwają potrzeby i problemy innych. Podczas codziennej pracy okazało się, że coraz więcej dzieci potrzebuje wsparcia w rozwoju. Dlatego podjęłam decyzję o otwarciu własnego gabinetu Terapii SI i Wspierania Rozwoju Dziecka. „Sprężynkę” prowadzę już od 6 lat.

Moją pasją jest ciągły rozwój. Od kilku lat nieustannie zdobywam wiedzę oraz podnoszę kompetencje i kwalifikacje w dziedzinach związanych z rozwojem dziecka. Wszystko po to, żeby holistycznie podejść do postawienia diagnozy oraz skutecznie i trafnie przeprowadzić proces terapeutyczny. Fundacja to moje dziecko, które również się ciągle rozwija. Od 9 lat pracuję z dziećmi i ich rodzinami dotkniętymi różnego rodzaju problemami rozwojowymi czy niepełnosprawnościami, utrudniającymi ich codzienne funkcjonowanie. Główną potrzebą podopiecznych i ich najbliższych jest potrzeba zmiany, potrzeba tego, by ich świat wyglądał INACZEJ. Codzienną pracą fundacja stara się, by tak właśnie było. Obecnie prowadzi konsultacje, diagnozy, terapie indywidualną oraz grupową z zakresu zaburzeń integracji sensorycznej, potrzeb logopedycznych, pedagogicznych, trudności szkolnych, dysleksji, wyzwań psychologicznych czy potrzeb fizjoterapeutycznych, na które zaprasza rodziny z terenu Lubelszczyzny. Przez 8 lat Fundacja „Inaczej” współpracowała m.in. z Gminą Miejską Świdnik, realizując projekty w ramach Budżetu Obywatelskiego, a dzięki temu pomaga najmłodszym, najbardziej potrzebującym mieszkańcom miasta Świdnik. W 2022 roku realizowała również projekt dla dzieci z Ukrainy pt. „Szerokie uśmiechy”, by mogły uczestniczyć w zajęciach przybliżających im naszą kulturę, zwyczaje, nasze legendy i smaki Lubelszczyzny oraz uczyć się i utrwalać sobie nasz język. Natomiast najmłodsze mogły skorzystać z zajęć multisensorycznych rozwijających ich zmysły.

Od początku działalności fundacja objęła pomocą ponad tysiąc pięćset dzieci i ich rodziców prowadząc konsultacje, diagnozy i terapię oraz podniosła kompetencje 82 osób pracujących z dziećmi, poprzez organizację specjalistycznych szkoleń. Nieustannie, od wielu lat założycielki i pracownicy fundacji wierzą, że można i trzeba żyć inaczej. Zmiany w życiu naszych podopiecznych i ich rodzin, jakich jesteśmy świadkami, uśmiech na ich twarzach, utwierdzają mnie w przekonaniu, że droga, którą podążam, jest właściwa.

mc, fot. arch. M. Ciechomskiej

Artykuł przeczytano 958 razy

Last modified: 13 maja, 2024

Zmień język »
Przejdź do treści