We wtorek, punktualnie o godz. 9.00, abiturienci w całej Polsce rozpoczęli maturę. Na pierwszy ogień poszedł egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym i rozszerzonym. To jednak dopiero początek maturalnego maratonu.
Podczas sprawdzianu wiedzy, maturzyści musieli wykazać się znajomością „Lalki” B. Prusa i „Ziemi obiecanej” W. Reymonta. W części otwartej egzaminu na poziomie podstawowym, mieli do wyboru dwa tematy rozprawki: Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągnięcie zamierzonego celu? Rozważ problem, odwołując się do fragmentu „Lalki” B. Prusa, całego utworu oraz wybranego tekstu kultury; Miasto – przestrzeń przyjazna czy wroga człowiekowi? Rozważ problem, uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do „Ziemi obiecanej” W. Reymonta oraz do wybranych tekstów kultury.
Egzamin w maseczkach
Tegoroczna matura odbywa się w reżimie sanitarnym. Oznacza to, że zdający zakrywają usta i nos do momentu zajęcia miejsca w sali egzaminacyjnej. Osoba, która w trakcie matury chce wyjść do toalety, zadać pytanie egzaminatorowi albo zakończyła pracę z arkuszem i wychodzi z sali, również musi mieć na sobie maseczkę. Maturzyści nie mogą wnosić do szkoły maskotek i muszą mieć przy sobie własne przybory do pisania.
Jutro abiturienci zmierzą się z królową nauk – matematyką. W kolejnych dniach z językiem obcym oraz przedmiotami, które wybrali jako dodatkowe. Ostatni egzamin pisemny odbędzie się 20 maja. Maturzyści poznają wyniki 5 lipca.
W cieniu alarmu
Niestety, podobnie jak w latach ubiegłych, także w tym roku nie obyło się bez „żartów” ze strony nieznanych sprawców. We wtorek, o godzinie 8.11 anonimowa osoba wysłała do II LO wiadomość z informacją, że w szkole podłożono ładunek wybuchowy. Dyrekcja liceum o sprawie powiadomiła policję.
– Przez cały weekend sprawdzaliśmy skrzynki mailowe w obawie, że otrzymamy taką wiadomość. Kiedy o godz. 8.00 myśleliśmy, że w tym roku obejdzie się bez alarmu, przyszedł e-mail. Jeszcze przed rozpoczęciem weekendu szkoła została zaplombowana, włączyliśmy też alarm. Żadne z zabezpieczeń nie zostało jednak naruszone. Mimo to, powiadomiliśmy policję – mówi Mirosław Król, dyrektor ZSO nr 1, w którego skład wchodzi II LO.
Mundurowi przyjęli zgłoszenie, a następnie sprawdzili budynek i zabezpieczyli dowody w sprawie. Prowadzą też wzmożone patrole w obrębie świdnickich placówek oświatowych.
– Zgodnie z zaleceniami Centralnego Biura Śledczego, ze względu na niską wiarygodność alarmu, zrezygnowaliśmy z ewakuacji uczniów. Nie chcieliśmy ich dodatkowo stresować – dodaje M. Król.
Świdniczanie piszą maturę
Do egzaminu dojrzałości przystąpili dziś również abiturienci z I i II LO, PCEZ oraz ZS nr 1 w Świdniku. Zapytaliśmy uczniów „Baczka” jak im poszło, które zadanie sprawiło im największy kłopot oraz jakie mają plany na przyszłość.
Dawid: Na rozprawce wybrałem „Lalkę”, na którą liczyłem. Co sprawiło mi trudność? Myślę, że wszystko było umiarkowanie trudne, ale dałem radę. Najbardziej boję się matematyki, bo jestem humanistą całym sercem. Wybierając kierunek studiów, zastanawiam się nad prawem albo stosunkami międzynarodowymi.
Jowita: Wybrałam drugi temat – o wpływie miasta na człowieka. Poszło mi w miarę okej. Jeśli chodzi o matematykę, czuję się do niej przygotowana. Myślę, że nie sprawi mi problemu.
Wiktoria: Uważam, że matura z języka polskiego była w miarę prosta. Tematem wypracowania, tak, jak przewidziała nasza polonistka, była „Lalka”, więc można ją było powtórzyć. Zdaję jeszcze biologię i język angielski. Mam nadzieję, że dostanę się na fizjoterapię.
Grzegorz: Poszło mi dobrze. Nie stresowałem się. Wszystko, co sobie powtórzyłem, udało mi się wykorzystać na maturze, więc jestem naprawdę zadowolony. Wybrałem temat o mieście, zagrożeniu dla człowieka. Wykorzystałem „Zbrodnię i karę” i obraz „Metropolis”. Jeśli chodzi o rozszerzenie, piszę polski i angielski.
af
Artykuł przeczytano 2637 razy
Last modified: 4 maja, 2021



