W grudniu harcerze i skauci z całej Europy obchodzą wyjątkowe święto. Przekazują Betlejemskie Światło Pokoju do szkół, parafii i domów, aby przypominać, co oznacza Dobra Nowina dla całej ludzkości. W tym roku, ze względu na pandemię, ograniczono działania związane z wydarzeniem, ale dzisiaj, w imieniu mieszkańców Świdnika, Światełko odebrał burmistrz Waldemar Jakson.
Mimo przeciwności i obostrzeń związanych z koronawirusem, Światło wyruszyło w podróż z Groty Narodzenia Pańskiego i pokonując wiele granic, trafiło, między innymi do naszego miasta, aby przekazać swoje poselstwo.
– Jest symbolem narodzenia Pana Jezusa, braterstwa i pokoju – wyjaśniał phm. Łukasz Góralski, komendant Związku Drużyn w Świdniku, który odwiedził ratusz razem ze swoim zastępcą pwd. Dawidem Staniakiem. – Chcemy szerzyć tę ideę, a w czasach, w jakich przyszło nam teraz funkcjonować, jest ona szczególnie ważna. Przekazujemy Światło na ręce pana burmistrza, z życzeniami dla wszystkich świdniczan.
– To piękna tradycja i bardzo dziękuję świdnickim harcerzom, że ją podtrzymują. Całej harcerskiej rodzinie życzę wszystkiego dobrego na nadchodzące święta, zdrowia i wielu łask Bożych – mówił W. Jakson. – Niech wiedzie się również mieszkańcom Świdnika. Oby realizowali swoje marzenia i cele, głównie te, które będą służyły całej naszej wspólnocie. Pamiętajmy, że Ojczyzna zaczyna się od rodziny, sąsiadów, miasta, zachowania tradycji, kultury, wiary i patriotyzmu. Jeśli zostaniemy z tego wykorzenieni, nie rozwiniemy człowieczeństwa.

Jednoczy i daje moc
W kilkudziesięcioletniej historii Betlejemskiego Światła Pokoju, w zmieniających się warunkach politycznych, nigdy nie zdarzyło się, by Światło nie wyruszyło z Betlejem w swoją drogę. Tegoroczne, jak wiele wydarzeń w okresie pandemii, odbywa się w zmienionej formie. Również świdniccy harcerze odpowiedzieli na potrzeby chwili i zaplanowali wyjątkowe działania.
– Hasłem tegorocznej edycji jest „Światło służby”. Każda drużyna miała więc za zadanie podjąć się wybranej służby. Odbyła się, na przykład, zbiórka karmy, koców i ręczników na potrzeby lubelskiego schroniska dla zwierząt. Zamiast wigilijnego spotkania w Hufcu, zorganizowaliśmy zbiórkę darów dla Domu Św. Brata Alberta w Lublinie. Wiele drużyn podjęło służbę już podczas wiosennych miesięcy pandemii, pomagając seniorom lub młodszym kolegom. Realizujemy ją do tej pory, choć może w nieco mniejszym wymiarze. Mamy nadzieję, że chęć niesienia pomocy, nie tylko w czasie świąt, zapłonie również w sercach reszty świdniczan – mówi pwd. Dawid Staniak.
PŚDH „Impresja” wraz z 12 ŚGZ „Rozbrykane Tygryski” przygotowały konkursy dla świdnickich jednostek. Zadaniem zuchów i młodszych harcerzy było wykonanie kartek świątecznych, które zostaną wręczone jednostkom z Hufca ZHP Lublin. Starsi harcerze przygotowali prace na temat „Czym dla mnie jest służba?”. Mogli je realizować w dowolnej formie – tańcem, gotowaniem, poezją, malarstwem. Ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się na początku przyszłego roku.
aw
Artykuł przeczytano 1535 razy
Last modified: 22 grudnia, 2020



