wtorek, 25 stycznia 2022r.

Siatkarze pokazali klasę

Autor: |

W piątej kolejce TAURON 1. Ligi mogliśmy w Świdniku oglądać mecz na szczycie pomiędzy Polskim Cukrem Avią Świdnik a MKS Będzin. Po kapitalnym widowisku, jaki zafundowały kibicom oba zespoły, górą byli żółto-niebiescy, którzy dzięki temu zwycięstwu przejęli fotel lidera.

Avia dobrze zaczęła to spotkanie. Od stanu 4:4 zaczęła budować solidną przewagę, która w punkcie kulminacyjnym wyniosła osiem punków (15:7 i 20:12). Wówczas mocno do pracy wzięli się goście. Mimo odrobienia części strat, przy wyniku 23:19 nikt się nie spodziewał, że Będzin może jeszcze wygrać tego seta. Jak się okazało dobra zagrywka Musiała i problemy w przyjęciu Avii spowodowały wielkie nerwy w końcówce. Świdniczanie mieli jednak piłkę setową, ale wówczas zepsuł zagrywkę Rafał Obermeler. Potem gospodarze mieli problemy z zagrywką Jakuba Rohnki i tym samym Będzin wygrał tę partię 26:24.

Drugi set był w początkowej fazie kontynuacją tego, co wydarzyło się w końcówce pierwszego. Goście prowadzili 9:3. Świdniczanie zaczęli odrabiać straty przy zagrywce Jakuba Urbanowicza, z którą nie mogli sobie poradzić rywale. Prawie do końca partii oba zespoły grały praktycznie punkt za punkt. W decydującej fazie dwa razy z rzędu zablokował rywali Rafał Obermeler, zaś goście pomyli się w ataku, dzięki czemu na tablicy świetlnej zrobił się remis.

Początek trzeciego seta był wyrównany. Po kilkunastu minutach Będzin zdobył przewagę czterech punktów. Stracił ją na chwilę przy zagrywce Obermelera, ale wkrótce znów prowadził dwoma punktami, by zaraz to wszystko stracić. W zespole Avii ręki nie zwalniali Rećko i Urbanowicz, dzięki czemu żółto-niebiescy doprowadzili do piłki setowej, gdzie znów pomylili się w ataku goście. Gospodarze wygrali 25:23 i prowadzili w meczu 2:1.

Widać było, że z drużyny z Będzina zaczyna schodzić powietrze, zaś Avia wspomagana głośnym dopingiem całej hali wciąż się nakręcała i szybko wypracowała w czwartym secie przewagę, której nie oddała do końca. Świdniczanie wygrali 25:17 i cały mecz 3:1.

– Był to świetny mecz stojący na wysokim poziomie. Mnóstwo męskich wymian i dobrych akcji. Przyjechał zespół, który nie ukrywa apetytu na awans, mający w swoich szeregach dziewięciu plusligowców z poprzedniego sezonu, w tym dwóch reprezentantów krajów (Kanady i Bułgarii). Nie graliśmy więc z byle kim. Chłopaki pokazali w tym meczu kawał dobrej siatkówki. Chcieliśmy szybko zamazać słabe wrażenie po porażce w Warszawie. Troszkę usztywnienia było jeszcze w pierwszym secie, którego przegraliśmy na własne życzenie, ale nie ma co go rozpamiętywać. W kolejnych partiach pokazaliśmy na co nas stać. Mamy spory potencjał, a czekamy jeszcze na powrót kontuzjowanych, Kamila Kosiby i Mateusza Siwickiego. Niedługo powinni wznowić treningi. Są pod czujnym okiem naszego fizjoterapeuty i liczę na to, że za dwa tygodnie będziemy już w komplecie. Co prawda chłopaki będą jeszcze potrzebowali czasu, by osiągnąć pełną sprawność. Czekamy na nich z niecierpliwością. Z tego meczu można być bardzo zadowolonym. Dziękujemy przede wszystkim kibicom, którzy nieśli nas swoim dopingiem. Świetnie się na coś takiego patrzy i fajnie w tym uczestniczyć. Niech żałują ci, których nie było. Zapraszamy na kolejne mecze jeszcze większą liczbę kibiców. Zawodnicy pomału przyzwyczajają się do tej atmosfery, której brakowało im w poprzednim sezonie. Myślę, że to zwycięstwo, to właśnie zasługa kibiców, którzy w trudnym momencie w drugim secie pomogli nam, gdy przegrywaliśmy kilkoma punktami. To dzięki nim chłopaki się dźwignęli i trzy bardzo cenne punkty zostały w Świdniku – podsumował trener, Witold Chwastyniak. 

W najbliższą sobotę Avię czeka kolejny trudny sprawdzian. Świdniczanie wyjadą do Bielska-Białej na spotkanie z miejscowym BBTS-em. Ten mecz będzie można za darmo zobaczyć na platformie Polsat Box. Początek o godzinie 17.00.

Do gry w Świdniku żółto-niebiescy wrócą 30 października. O godzinie 17.00 podejmą SMS PZPS Spała. Już teraz można kupować bilety na to spotkanie. Sprzedaż prowadzona jest wyłącznie poprzez stronę avia-swidnik.pl/sklep.

Polski Cukier Avia Świdnik – MKS Będzin 3:1 (24:26, 25:22, 25:23, 25:17)

MVP: Jakub Urbanowicz

Najwięcej punktów dla Avii: Rećko (20), Urbanowicz (20)

Artykuł przeczytano 413 razy

Last modified: 18 października, 2021

Registration

Zapomniałeś hasło?