Najpóźniej w połowie czerwca sezon rozpocznie Lubelski Rower Miejski. Jego obsługą zajmie się firma Nextbike Polska, która również w poprzednich latach zajmowała się jednośladami. Stacje ze srebrnymi rowerami można również spotkać w pięciu miejscach w Świdniku.
Warszawska firma była jedyną, która stanęła do przetargu. Lubelski ratusz podpisał z nią umowę na dwa lata. Jej wartość opiewa na ponad 7,5 miliona złotych. Nextbike Polska ma 6 tygodni na uruchomienie systemu, licząc od dnia podpisania dokumentu.
– Cieszymy się, że udało się rozstrzygnąć przetarg. Dołożyliśmy brakującą kwotę przeznaczoną na funkcjonowanie systemu i już wkrótce miejskie rowery wrócą na ulice Świdnika – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.
W tym sezonie Lubelski Rower Miejski rozpocznie funkcjonowanie w nowej odsłonie. Do 31 października użytkownicy będą mieli do dyspozycji 700 jednośladów, w tym 33 zaparkowane na pięciu stacjach w Świdniku. W sezonie jesienno-zimowym, czyli od 1 listopada do 1 marca, system będzie funkcjonował w oparciu o 210 jednośladów. 10 będzie znajdowało się w naszym mieście.
Największą nowością będzie jednak przejście systemu do tak zwanej IV generacji, która oznacza, że wszystkie rowery będą wyposażone w nadajniki GPS. Rowery z kołami wielkości 26 cali nie będą już musiały posiadać elektrozamków, a ich pozostawienie będzie możliwe również w tzw. stacjach pasywnych.
Obsługa systemu będzie niemal całkowicie mobilna. Aby wypożyczyć jednoślad nie potrzebny będzie już terminal. Nowością będą też abonamenty. W zależności od wybranej taryfy, użytkownicy będą mieli do dyspozycji od 25 do 175 godzin jazdy, naliczanych w trybie minutowym.
af
Artykuł przeczytano 1430 razy
Last modified: 25 maja, 2021



