poniedziałek, 03 lutego 2025r.

Rośliny padły łupem złodziei

Autor: |

Dotąd zdobiły donice, teraz w ich miejscu została już tylko pusta ziemia. Z ulicy Wyszyńskiego, na wysokości Galerii Venus, zniknęło kilkanaście sadzonek surfinii. To kolejny raz, kiedy ktoś połasił się na rośliny zdobiące ulice Świdnika.

Do sytuacji doszło w weekend, 12-13 czerwca. Wówczas pracownicy Przedsiębiorstwa Komunalnego Pegimek, którzy na co dzień dbają o wygląd zieleni w przestrzeni miejskiej zauważyli, że z kilku donic ustawionych wzdłuż budynku Galerii Venus zginęły sadzonki białych, różowych i ciemnoróżowych surfinii.

– Kradzież została zgłoszona do Straży Miejskiej. Niestety, jak dotąd nie udało się ustalić, kim jest sprawca – wyjaśnia Katarzyna Lis z wydziału promocji Urzędu Miasta.

W miejsce brakujących roślin postanowiono posadzić kolejne. Niestety, złodziej połasił się również na nowe sadzonki. Tym razem jednak świdnicki magistrat zdecydował się nie dosadzać kwiatów.

– Do kradzieży dochodzi często wczesną wiosną i latem, kiedy sadzone są nowe rośliny. Trudno powiedzieć, czym kierują się osoby decydujące się na taki krok. Być może sadzą je we własnym ogródku, na balkonie albo po prostu sprzedają. To przykre, bo kwiaty mają uprzyjemniać wypoczynek na dworze nas wszystkich – dodaje K. Lis. – Podobna sytuacja miała miejsce w 2020 roku. Wówczas wykopano trzydzieści sadzonek bratków, zdobiących klomby umiejscowione naprzeciw budynku dawnego urzędu. Wtedy również zrezygnowaliśmy z dosadzania nowych.

W tym roku Urząd Miasta wydał łącznie ok. 36 tysięcy złotych na zakup roślin jednorocznych, traw i bylin. Mają nie tylko zdobić Świdnik, ale też być domem i pożywieniem dla wielu pożytecznych owadów.

af

Artykuł przeczytano 1855 razy

Last modified: 25 czerwca, 2021

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »
Skip to content