czwartek, 30 kwietnia 2026r.

Przy świątecznym stole

Autor: |

Ponad 30 osób zasiadło dziś przy elegancko nakrytym stole w Lachówce, by wspólnie świętować nadchodzącą Wielkanoc. Tradycyjne jajeczko dla swoich podopiecznych ze Świdnika, towarzyszących im wolontariuszy i pracowników zorganizowało Stowarzyszenie mali bracia Ubogich.

– Dobrze Państwa widzieć na naszym wielkanocnym spotkaniu – podkreślała Urszula Zabielska, koordynator regionalny Stowarzyszenia mali bracia Ubogich. – Cieszę się, że nasze grono się powiększa, że są tu osoby, które dołączyły do nas niedawno. Mam nadzieję, że wspólnie spędzone chwile zaowocują nowymi znajomościami i przyjaźniami. Życzę Państwu, aby świąteczny czas niósł nadzieję na lepsze jutro, a relacje z drugim człowiekiem nieustannie kwitły.

Głos zabrała również Daria Michalik, Team Leader Stowarzyszenia z Warszawy:  – Wielkanocne spotkania odbędą się w 13 miastach, dla prawie 800 seniorów i tylu samo wolontariuszy. Życzę Państwu, aby jajeczko smakowało nie tylko dzisiaj, aby uśmiech zawsze Państwu towarzyszył i aby zdrowie dopisywało. Życzenia przekazuję również w imieniu Barbary Boryczki, prezes Stowarzyszenia.

– Przyłączam się do życzeń dla Państwa. Na świdnickim spotkaniu jestem po raz pierwszy. Bardzo dziękuję za miłe przyjęcie – dodała Katarzyna Kasperek, koordynatorka wolontariatu w Stowarzyszeniu.

Dla zebranych wystąpiła Amelia Kiełbasa z koła naukowego animatorów kultury. Zaśpiewała kilka znanych i lubianych przebojów. Nad samopoczuciem seniorów czuwał ratownik medyczny Marcin. Był też czas na rozmowy, wymianę doświadczeń i oczywiście kosztowanie wielkanocnych potraw. Goście spotkania, na jego pamiątkę, otrzymali piękne kwiaty w doniczkach, by mogli nimi cieszyć oczy również podczas świąt.

– Samotność bardzo dokucza, kiedy siedzi się samemu w domu. Człowiek najbardziej potrzebuje drugiego człowieka, a takie spotkania są okazją do rozmów, integracji, radości. Tutaj panuje wspaniała atmosfera, czujemy się tak, jakbyśmy znali się od wielu lat. Szkoda tylko, że nie mamy w Świdniku własnego lokum, gdzie moglibyśmy widywać się częściej – mówiła pani Wiesława.

– Mimo różnych przeciwności i zawirowań zdrowotnych, lubię się spotkać z ludźmi, opiekować nimi, pomagać. Wolontariat w Stowarzyszeniu mali bracia Ubogich daje mi taką możliwość. Tu jest bardzo fajnie, czujemy się jak w rodzinie –  wyjaśniała wolontariuszka Bronisława.

Stowarzyszenie mali bracia Ubogich

– Chcemy dać seniorom naszą obecność, uśmiech, wsparcie, przerwać samotność, w której często tkwią od wielu lat. Wolontariusze regularnie, raz w tygodniu odwiedzają podopiecznych Stowarzyszenia, rozmawiają z nimi, chodzą na spacery i budują piękne relacje, co dziś możemy zaobserwować. Osoby, które nie mogły dotrzeć do Lachówki, mogą się spodziewać wizyt wolontariuszy już niebawem, oczywiście z symbolicznym koszyczkiem. Wiemy, że takie spotkania jak to dzisiejsze są bardzo ważne. Seniorzy jeszcze długo po nich wspominają ten czas, spędzony w życzliwym im gronie. Zdarza się, że u nas spotykają dawno niewidzianych znajomych, nawiązują też nowe kontakty – mówi U. Zabielska.

W Świdniku Stowarzyszenie działa od ponad 4 lat. Zainteresowani wolontariatem bądź osoby powyżej 60. roku życia, które chciałyby zostać jego podopiecznymi, mogą dzwonić pod numer telefonu 692 365 300. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie www.malibracia.org.pl.

aw

« z 2 »

Artykuł przeczytano 918 razy

Last modified: 23 marca, 2024

Zmień język »
Przejdź do treści