Każdy z nas ma w domu wysłużone koce i ręczniki. Zamiast wyrzucać je na śmietnik, można je oddać dla potrzebujących zwierząt.
Jedna z takich akcji odbywa się w Świdniku. Jej inicjatorką jest Sylwia Duda-Saternus, społeczny karmiciel. Wolontariuszka z pomocą swojej mamy dokarmia koty, opiekuje się ich dwoma domkami oraz prowadzi dom zastępczy/tymczasowy.
– Najwięcej pomagam w lecznicy Iwony Zadrzyńskiej. Tam najczęściej bywam ze zwierzętami, które są pod moją opieką. Jakiś czas temu wraz z panią Wandą Karpiuk zainicjowałyśmy akcję szycia legowisk dla kotów, które przekazałyśmy do lecznic – mówi Sylwia Duda-Saternus.
Wraz z nadejściem wiosny wolontariuszka postanowiła zachęcić mieszkańców do porządków. Na Facebooku ogłosiła zbiórkę darów.
– Podobnie jak legowiska, materiały chciałabym przekazać do miejsc, w których przebywają bezdomne koty w trakcie leczenia, rekonwalescencji lub czekania na nowy dom. Chętnie przyjmę ręczniki, kocyki i poszewki. Chodzi o materiały, które nie będą śliskie i sztuczne. Dobrze gdyby rzeczy były miłe w dotyku. Będą one wykorzystywane do wyłożenia klatek. Oprócz tego potrzebne są również podkłady higieniczne. Już kilka pan się do mnie odezwało i otrzymałam trochę rzeczy – dodaje inicjatorka akcji.
Chcesz przekazać dary? Zadzwoń pod numer telefonu 506 505 952 albo napisz wiadomość na Facebooku (Sylwia Duda-Saternus).
nat
Fot. Sylwia Duda-Saternus
Artykuł przeczytano 1378 razy
Last modified: 30 marca, 2021



