Prawie 30 osób stawiło się dziś w południe na placu Konstytucji 3 maja, by poznać świdnicką brać harcerską i zakosztować harcerskiego życia. Nabór do swoich grup prowadziły: 6 Świdnicka Drużyna Harcerska „Impresja”, 24 Świdnicka Grunwaldzka Drużyna Harcerska „Żywioły” oraz 42 Świdnicka Drużyna Starszoharcerska „Paradoks”.
Na początek, by trochę się rozruszać i rozgrzać, harcerze zarządzili zabawy ruchowe. Potem każda drużyna zaprosiła w swoje szeregi chętnych w odpowiednim wieku i wyznaczyła im zadania do wykonania.
Zgodnie z mapą
Zainteresowani dołączeniem do „Impresji” otrzymali mapy z zaznaczonymi punktami, które musieli odnaleźć w rzeczywistości. W każdym z nich czekały na nich polecenia, związane z cechami i umiejętnościami harcerza.
– Dzięki zadaniom uczyli się przede wszystkim współpracy, ale też poznali jeden z szyfrów harcerskich, by odkryć dewizę, którą powinien kierować się każdy harcerz. Na co dzień też proponujemy wiele ciekawych działań. Każdy może u nas znaleźć coś dla siebie, rozwijać swoje zainteresowania i talenty – opowiadała Daria Niziołek, drużynowa 6 ŚDH, której członkowie mają od 10 do13 lat.
Jak detektywi
Chętni do „Paradoksu” wcielili się w grupę detektywistyczną, a ich zadaniem było rozwiązanie zagadki – kto ukradł proporzec drużyny? Uczestnicy zabawy musieli odszukać wskazówki i polecenia ukryte w okolicy placu w kodach QR, a także przesłuchać podejrzanych. Odbyła się też debata, której celem było wyłonienie winnego.
– Dzisiaj przyszło do nas 16 nowych osób, co bardzo nas cieszy. Mamy nadzieje, że zostaną z nami na dłużej – mówiła Julia Grecko, drużynowa 42 ŚDSh, zrzeszającej młodzież w wieku 13-16 lat.
Zostali piratami
Osoby przybyłe do „Żywiołów”, oprócz poznania drużyny, miały okazję wcielić się w piratów, uczestnicząc w bitwie o morza i oceany, a potem zdobyć skarb. Na nich również czekały różne zadania, między innymi zrobienie statków z papieru, pokonanie toru przeszkód i odnalezienie butelki z listem.
– Gościliśmy dziś 9 chętnych do wstąpienia w szeregi naszej drużyny. Harcerstwo to miejsce, gdzie dzieci mogą rozwijać swoje pasje. Jest bardzo wszechstronne, na każdej zbiórce dzieje się coś innego i to chyba jest dla nich najciekawsze – wyjaśniała Zuzanna Jackowska, drużynowa 24 ŚGDH.
Same zalety
Zbiórka zakończyła się tworzeniem ozdób na świąteczny stół, ponieważ jutro hufiec organizuje uroczystość dla przyjaciół z zagranicy. Jak podkreślali uczestnicy dzisiejszego spotkania, harcerstwo to zdobywanie ciekawych doświadczeń i przygoda na całe życie.
– Daje dużą przestrzeń na próbowanie wielu rzeczy, co rożni nas, na przykład, od zajęć pozalekcyjnych, które skupiają się tylko na jednym elemencie rozwoju. Harcerstwo to nabywanie nowych umiejętności, ciekawe spędzanie czasu – raz jest to ognisko, innym razem wyjazd na kręgle, ale też nawiązywanie znajomości. Myślę, że dla dzieci to przede wszystkim dobra zabawa – podkreślała D. Niziołek.
– Pierwszy raz jestem na zbiórce. Zainteresowałam się harcerstwem, bo bardzo mi się podoba to, co robią harcerze. Razem spędzają czas, jeżdżą na obozy – mówiła Hania.
Więcej o świdnickich drużynach można poczytać na stronie Związek Drużyn w Świdniku | Hufiec ZHP Lublin lub na ich profilach na Facebooku.
aw
Artykuł przeczytano 3832 razy
Last modified: 23 kwietnia, 2022



