Dwa zadaszone przystanki stanęły właśnie przy wylocie ze Świdnika w kierunku Lublina. Mieszkańcy niemal natychmiast zgłosili kolejną lokalizację, gdzie ich zdaniem powinna stanąć wiata.
W minionym roku nowe wiaty przystankowe pojawiły się w kilku lokalizacjach. Zostały zamontowane przy kinie Lot, naprzeciwko siedziby firmy Remondis, na wysokości stacji paliw oraz po obu stronach skrzyżowania z al. Jana Pawła II. Pod każdym zadaszeniem stanęła także ławka dla podróżnych. Koszt zakupu i montażu przystanków wyniósł około 42 tys. zł.
Równocześnie mieszkańcy zaczęli zgłaszać prośby o zamontowanie dwóch wiat przy al. Jana Pawła II, czyli wylotówce w kierunku Lublina.
– Na autobus trzeba czekać na otwartej przestrzeni bez jakiejkolwiek możliwości schronienia się w razie niepogody – argumentowali świdniczanie.
Władze miasta przychyliły się do ich prośby, ale zaznaczały, że procedura ustawienia w tych miejscach wiat będzie bardziej skomplikowana.
– Nie jesteśmy zarządcą tej ulicy. Podlega ona Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i musimy od tej instytucji uzyskać zgodę na montaż zadaszeń – tłumaczył Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.
Na początku tego roku wszystkie formalności zostały zakończone i wiaty stanęły przy al. Jana Pawła II. Niemal natychmiast świdniczanie zgłosili kolejne miejsce, gdzie jest potrzebne zadaszenie.
– Wiaty brakuje na przystanku z boku stadionu (ul. Sportowa – przyp. red.). Wiele osób w tym miejscu czeka na autobus po pracy. Przydałaby się również ławka – tłumaczyli.
Przedstawiciele ratusza obiecali zbadać sprawę. – Zorientuję się jak wygląda sytuacja. Jeśli nie będzie przeszkód, oczywiście zamontujemy zadaszenie i na tym przystanku – dodaje M. Dmowski.
Artykuł przeczytano 1314 razy
Last modified: 5 lutego, 2021



