Wielkimi krokami zbliża się termin otwarcia Parku Avia. Amatorzy wodnych atrakcji przebierają już nogami z niecierpliwości, ale na pierwszy zjazd ślizgawką muszą poczekać do 1 kwietnia. Ratusz przygotowuje obecnie dokumenty przekazania w trybie in house, czyli „pod klucz”, które trafią do spółki sprawującej zarząd obiektu. Będzie nią MKS Avia. Formalności powinny zostać sfinalizowane do połowy marca.
– W Parku Avia gotowe jest już właściwie wszystko: budynek, jego otoczenie, urządzenia, woda w basenie, nawet meble. Brakuje tylko ludzi – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.
W mijającym tygodniu rozpoczęły się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na kasjerów i pracowników technicznej obsługi podbasenia. Prowadzą je pracownicy zarządcy, czyli MKS Avia. Na każde z 12 miejsc zgłosiło się ponad 10 chętnych.
W trybie outsourcingu wybrane zostaną natomiast firmy, które zajmą się sprzątaniem obiektów i zatrudnieniem ratowników.
Wciąż nie wyłoniono natomiast najemcy ostatniego z lokali komercyjnych. W największym znajdzie się restauracja, spadkobierczyni dawnego „Delfinka”, w najmniejszym punkt handlowy. Ich najemcy wygrali przetarg zorganizowany jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Średnie pomieszczenie, o powierzchni prawie 100 mkw., wciąż czeka na chętnego. Władz miasta jednak to nie martwi
– Jestem spokojny o to, że lokal nie będzie świecił pustkami. Potencjalni najemcy wciąż się o niego dopytują. Być może po prostu brak im pomysłu na jego optymalne zagospodarowanie. Dodatkowym impulsem zachęcającym będzie na pewno otwarcie kompleksu, moment, kiedy pojawią się w nim ludzie. W ostateczności sami mamy kilka pomysłów na to pomieszczenie – tłumaczy M. Dmowski.
jmr
Artykuł przeczytano 2308 razy
Last modified: 14 lutego, 2020



