poniedziałek, 23 listopada 2020r.

Milejów bez szans

Autor: |

11 kolejka lubelskiej A klasy przyniosła zespołowi Perły Progres Mełgiew kolejne zwycięstwo. Drużyna rozgromiła u siebie Tur Milejów 6:2.

Wynik już na początku spotkania niespodziewanie otworzyli goście. Niedługo potem, gospodarze doprowadzili jednak do wyrównania. W 15 minucie, po akcji zespołu z Milejowa, bramkarz wykorzystał sytuację do przeprowadzenia kontrataku. Wyrzucił piłkę daleko do czekającego na szpicy Tomasza Korony, a ten nie potrzebował dużo czasu aby znaleźć się w stuprocentowej sytuacji i wpakować futbolówkę do siatki. W 30 minucie, strzałem z dalekiej odległości popisał się Łukasz Augustyniak. Huknął z 30m tuż pod poprzeczkę i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Niespełna 5 min później dołożył kolejne trafienie. Z okolicy 20 metra podkręcił piłkę w okienko przybliżając drużynę Perły do zwycięstwa. Piłkarze z Milejowa w pierwszej połowie dłużej utrzymywali się przy piłce. Nie potrafili jednak stworzyć sytuacji dogodnych do zdobycia gola. W 40 minucie, po odgwizdanym przez sędziego faulu, udało im się zdobyć bramkę kontaktową z rzutu karnego.

Nieco lepszą postawę goście zaprezentowali w drugiej części spotkania. Tego dnia jednak skuteczność była domeną gospodarzy. 4. bramkę dla Perły Progres zdobył T. Korona. Wykorzystał błąd obrońców drużyny przeciwnej i oddał strzał kierując piłkę między nogi bramkarza. Po utracie kolejnego gola, Milejowanie zmuszeni byli nieco się otworzyć, przez co stali się narażeni na ataki z kontry. Z taką akcją w 75 minucie wyszedł Łukasz Masłowski, ale został nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym. Z 11 metra pewnie poradził sobie Michał Hajkowski dokładając trafienie dla swojego zespołu. W 85 minucie Kacper Sygara dograł wzdłuż 16 metra do Ł. Masłowskiego, a ten bez problemu minął bramkarza i zamienił sytuację na gola.

– Mieliśmy szansę zamknąć spotkanie już w pierwszej połowie, niestety nie wyszło ale ostatecznie odnieśliśmy pewne zwycięstwo. W ten weekend było w drużynie dużo absencji. Piłkarze zostawili serce na boisku i ciężko pracowali na każdą bramkę – komentuje po meczu Rafał Dybała, trener Perły Progres.

W najbliższy czwartek Mełgwianie rozegrają zaległy mecz z Piotrcovią Piotrków, a w niedzielę pojadą na wyjazdowe spotkanie z zajmującym obecnie 3 miejsce w tabeli Ludwiniakiem Ludwin.

ao

 

Artykuł przeczytano 158 razy

Last modified: 20 października, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?