Pod koniec grudnia pisaliśmy o konsultacjach społecznych na temat funkcjonowania komunikacji miejskiej. Do 10 stycznia dostępna była ankieta zawierająca pytania o częstotliwość kursowania linii nr 5, 35, 55 oraz N2, a także wprowadzenie do rozkładów jazdy nowych przystanków. Jej wyniki pomogą przeprowadzić zmiany.
W badaniu mogli wziąć udział wszyscy mieszkańcy. Z tej możliwości zdecydowało się skorzystać zaledwie 76 świdniczan: 39 kobiet i 37 mężczyzn. Zdecydowana większość to osoby między 25. a 49. rokiem życia (78 procent odpowiedzi). Mniejszą grupę stanowili mieszkańcy do 18. roku życia (5 procent), mający 19-24 lata (9 procent), 50-69 lat (7 procent) oraz 70 lat i więcej (1 procent). Na pytania odpowiadały najczęściej osoby aktywne zawodowo (83 procent). Uczniowie stanowili 13 procent ankietowanych, a emeryci i renciści 4 procent.
Zaskoczenia wynikami nie kryją władze miasta.
– Mimo tego, że o ankiecie mówiło się naprawdę dużo i że była dostępna w internecie, udział w niej wzięło niewiele osób. Nieraz słyszymy, że brakuje połączeń autobusowych ze Świdnika do Lublina, więc tym bardziej jesteśmy zdziwieni brakiem zainteresowania. Dokument wypełniło 76 mieszkańców. To również jest jakaś próba. Pracując nad nową formą komunikacji miejskiej, na pewno weźmiemy ją pod uwagę. Z drugiej strony, może małe zainteresowanie ankietą oznacza, że nie jest tak źle? Chociaż wiadomo, zawsze znajdzie się coś do poprawy – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.
Według badania z MPK codziennie korzysta 22 procent ankietowanych. 34 procent podróżuje autobusami kilka razy w tygodniu. Najczęściej wybierajmy ją jadąc na spotkanie towarzyskie (19 procent) albo do pracy (16 procent). Zaledwie 6 procent ankietowanych wykorzystuje transport zbiorowy, by dostać się do szkoły.
Przystanki zostają
Wśród pytań zadanych w ankiecie pojawiły się również te dotyczące przystanków na terenie Świdnika. Mieszkańcy odpowiedzieli, czy według nich są dobrze usytuowane i czy w nowych rozkładach jazdy warto uwzględnić także inne lokalizacje.
– 54 procent ankietowanych chce, by autobusy zatrzymywały się przy ul. Kusocińskiego. W przypadku ul. Nadleśniej 64 procent odpowiadających nie ma na ten temat zdania. Myślę jednak, że w tym przypadku kursy przez tę ulicę będą potrzebne, bo w jej sąsiedztwie powstaje Strefa Aktywności Gospodarczej – tłumaczy M. Dmowski.
Podobne pytanie zadano o al. NSZZ „Solidarność”, której drugi odcinek został niedawno oddany do użytku. Przy okazji budowy, na całej długości alei wyznaczono przystanki, które nie zostały jeszcze wprowadzone do rozkładów jazdy miejskich autobusów. Teraz jest na to szansa. 54 procent badanych potwierdziło potrzebę włączenia ich do siatki połączeń między Świdnikiem a Lublinem. Z kolei na pytanie o utworzenie przystanku w pobliżu skrzyżowania ul. Brzegowej i Dworcowej tylko 38 procent osób wyraziło taką potrzebę. 51 procent ankietowanych nie miało na ten temat zdania.
Więcej kursów
Władze miasta zapewniają, że choć ankieta nie cieszyła się popularnością, płynące z niej wnioski zostaną uwzględnione. Szczególnie widoczne ma to być w przypadku linii nr 55.
– Będziemy chcieli zwiększyć liczbę kursów porannych, między godziną 4.00 a 8.00, a także popołudniowych, od godz. 16.00 do 20.00 – mówi zastępca burmistrza. Dodaje: – Nie planujemy powtarzania badania korzystając z pomocy ankieterów. W czasach pandemii ciężko byłoby je przeprowadzić, dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na formę online.
Bez zmian pozostaną natomiast linie nr 5 i 35. Komunikacyjnej rewolucji możemy spodziewać się jeszcze w tym roku.
af
Artykuł przeczytano 1751 razy
Last modified: 21 stycznia, 2022



