wtorek, 24 listopada 2020r.

Kocie rodzeństwo czeka na dom

Autor: |

W jednym ze świdnickich domów tymczasowych przebywa czwórka kociego rodzeństwa. Około 6-miesięczne zwierzęta z utęsknieniem czekają na kogoś, kto zechce zaopiekować się nimi na stałe.

Kotki zostały odłowione z ulicy Przemysłowej. Przeszły już zabiegi sterylizacji bądź kastracji. Są odrobaczone i zaszczepione.

Czarny kocurek Salem to przywódca stada, który jako pierwszy dał się pogłaskać. Szaraczek jest najmniejszy z całego rodzeństwa i najbardziej nieśmiały. Siostry kotków to czarna Kicia i buro-biała Panna Manna zwana Mańką.

– Zamieszczamy ogłoszenia o ich adopcji, gdzie tylko się da, ale na razie nie ma żadnego odzewu – mówi Janina Parada, która prowadzi również Facebookowy profil koty do adopcji Świdnik. – Niestety, koty starsze i takie, które wymagają dużo cierpliwości, z wielkim trudem znajdują domy. Może jednak ktoś z Czytelników Głosu zdecyduje się na przygarnięcie któregoś z naszych podopiecznych? Zachęcam do tego, bo koty są wspaniałymi towarzyszami i za dobre serce na pewno odpłacą swoją miłością. Wiadomo również, że mają pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie ludzi.

Domy tymczasowe dla czworonogów potrzebują również wsparcia, ponieważ osoby opiekujące się zwierzętami zazwyczaj same pokrywają koszty ich utrzymania.

– Przy większej liczbie kotów potrzeby są naprawdę duże. Będziemy wdzięczni, jeśli ktoś chciałby wspomóc nas żwirkiem drewnianym oraz suchą lub mokrą karmą – dodaje pani Janina.

Kontakt w sprawie adopcji lub pomocy pod numerem telefonu  506 873 959. Można również wpłacić pieniądze poprzez stronę www.pomagam.pl/niczyje

aw

Artykuł przeczytano 82 razy

Last modified: 19 listopada, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?