wtorek, 26 maja 2026r.

Jednak zaprószenie ognia?

Autor: |

Są nowe ustalenia w sprawie pożaru w wieżowcu przy ulicy Racławickiej 28, do którego doszło wieczorem, 30 grudnia. W jego wyniku spłonęło mieszkanie na 9 piętrze budynku.

W feralny wieczór z budyn­ku ewakuowano 58 miesz­kańców. Dwie kobiety przewieziono do szpitala, wśród nich 38-latka, która przebywała w lokalu, gdzie doszło do pożaru. Tego samego dnia policja za­trzymała 38-letniego mężczy­znę, który okazał się właścicielem mieszkania na 9 piętrze.

Śledztwo, w kierunku spowodowania pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz ich mieniu, prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świdniku. Do instytucji wpłynęła właśnie opinia biegłego.

– Biegły wykluczył pożar na skutek zwarcia instalacji elektrycznej. Bardzo prawdopodobna jest więc teza o zaprószeniu ognia – wyjaśnia prokurator rejonowy Marcin Nosowski. Dodaje: – Nadal prowadzimy śledztwo w sprawie, a nie przeciw osobie.

Na tym jednak nie kończą się działania mające wyjaśnić sprawę. Prokuratura planuje kolejne czynności.

– Ponownie zostanie przesłuchany właściciel mieszkania. Wiemy, że mężczyzna wyszedł z domu zanim pojawił się ogień – mówi M. Nosowski.

Szpital opuściła już 38-latka, która w chwili wybuchu pożaru przebywała w mieszkaniu. Lekarze utrzymywali kobietę przez kilka tygodni w stanie śpiączki farmakologicznej.

– Ona również zostanie przesłuchana – dodaje prokurator rejonowy.

Przypomnijmy, do pożaru doszło 30 grudnia, chwilę po godzinie 19.00. W jego wyniku spłonęło mieszkanie na 9 piętrze. Ogień okopcił lokale znajdujące się w sąsiedztwie oraz na wyższym piętrze, z kolei mieszkanie poniżej strażacy zalali w trak­cie gaszenia ognia. Ze względu na wysoką temperaturę panu­jącą w budynku, zniszczeniu uległa instalacja elektrycz­na, elewacja i szyby w oknach. Strażacy wstępnie wycenili straty na 300 tysięcy złotych.

Do sprawy wrócimy.

af

Artykuł przeczytano 2658 razy

Last modified: 25 marca, 2021

Zmień język »
Przejdź do treści