środa, 13 maja 2026r.

„Czwórkowe” Montessori jest już pełnoletnie

Autor: |

Ten rok jest wyjątkowy dla Przedszkola nr 4. Placówka imienia Kaprala Niedźwiedzia Wojtka obchodzi 18-lecie powstania pierwszej w Świdniku grupy uczonej metodą Marii Montessori. By uczcić to wydarzenie, dyrekcja przedszkola postanowiła zapytać jego absolwentów o to, jak wygląda ich życie po opuszczeniu murów „Czwórki”.

Metoda Montessori opiera się na uczeniu przez działanie. Dzieci zdobywają wiedzę i praktyczne umiejętności poprzez własną aktywność. To pedagogika, która wspiera indywidualny, psychofizyczny i duchowy rozwój najmłodszych. Stawia na samodzielność, niezależność, odpowiedzialność za siebie i świat. Zwraca uwagę na fakt, że każde dziecko ma niepowtarzalną osobowość, którą rodzice i nauczyciele pomagają rozwijać. W naszym mieście z metody tej korzystają Szkoła Podstawowa nr 7, Przedszkola nr 3 i 5, a także Przedszkole nr 4, które wychowało nią 500 młodych świdniczan.

– W tym roku mija 18 lat od rozpoczęcia funkcjonowania metody w naszej placówce. Myślę, że to dobry czas, by zacząć gromadzić informacje na temat tego, co robią nasi absolwenci. Czy to, że ukończyli przedszkole bądź szkołę montessoriańską ukierunkowało ich jakoś w przyszłości – mówi Beata Kowalczyk, dyrektor Przedszkola nr 4.

Inspiracją do zebrania informacji była konferencja, która kilka lat temu miała miejsce w Łodzi. Podczas wydarzenia pani Beata oraz Angelika Biała, nauczyciel kontraktowy w P nr 4, miały okazję usłyszeć wspomnienia absolwentów łódzkich placówek, którzy opowiedzieli o tym, co robią w dorosłym życiu.

– Miałyśmy okazję zobaczyć, jak fantastycznych wyborów dokonują, co pokazuje, że metoda Marii Montessori faktycznie kształtuje młode osoby. Stają się odważniejsze, bardziej samodzielne, kreatywne. Ci, którzy wypowiadali się podczas konferencji, opowiadali o tym, jak wiele jej zawdzięczają – tłumaczy pani Beata.

Opowieści mieszkańców Łodzi sprawiły, że pedagodzy z „Czwórki” postanowili również dowiedzieć się, co dzieje się u ich dorosłych już wychowanków. Postanowili wcielić się w rolę kronikarzy-archiwistów i zebrać informacje na temat dzieci chodzących do ich przedszkola. By to zrobić, potrzebują jednak pomocy świdniczan.

Jakie były Wasze losy? Opowiedzcie.

Aby zgromadzić notatki, placówka zachęca do zaangażowania się nie tylko swoich absolwentów, ale też ich rodziców czy przyjaciół.

– Pierwsza grupa Montessori powstała w 2003 roku. To już dorośli ludzie, którzy podejmują w życiu pierwsze poważne decyzje. Część z nich pewnie wyjechała ze Świdnika na studia. Liczymy więc, że uda nam się ustalić, co u nich słychać dzięki rodzicom. Może opowiedzą nam o tym, co dziś robią ich dzieci. Może założyli firmę albo wyruszyli gdzieś w świat. Chcemy po prostu dowiedzieć się, co u nich słychać – mówi B. Kowalczyk. Dodaje: – Nie zamykamy się jednak tylko na absolwentów naszego przedszkola. Ponieważ metoda Montessori ma łączyć a nie dzielić, do wspólnego wspominania zapraszamy też absolwentów innych świdnickich placówek.

„Czwórka” zachęca swoich absolwentów i ich rodziny do kontaktu. Mogą zadzwonić, napisać list albo wysłać maila, w którym opowiedzą pokrótce, co się u nich dzieje, jak wspominają lata spędzone w przedszkolu oraz jak sami oceniają metodę, którą byli uczeni. Forma, w jakiej zostaną zebrane informacje, nie jest jeszcze do końca ustalona. Pedagodzy zastanawiają się, między innymi nad stworzeniem ankiety, dzięki której ich dawni wychowankowie mogliby w szybki sposób opowiedzieć co nieco o sobie.

– Jesteśmy w fazie jej tworzenia. Zastanawiamy się, co mogłoby się w niej znaleźć, jakie pytania powinniśmy w niej zadać. To fajna forma, szczególnie dla osób, które nie lubią opisywać swojego  życia. Byłaby dla nas równie ważna – tłumaczy dyrektorka przedszkola.

Zebranie wszystkich informacji na pewno zajmie sporo czasu. Będzie jednak opłacalne, bo dzięki temu nauczyciele z P nr 4 dowiedzą się, jak sprawdza się metoda Montessori. Będą mogli przygotować także wyjątkowy jubileusz i zaprosić do siebie dawnych podopiecznych.

– To żmudna praca, ale myślę, że przyniesie zaskakujące i przyjemne efekty – mówi pani Beata.

Osoby, które chodziły do Przedszkola nr 4 lub do innej placówki oświatowej, gdzie uczęszczały do grupy Montessori, proszone są o kontakt pod numerem tel. 81 468 59 34. Swoje opowieści mogą też wysyłać na adresy e-mail: zp2@oswita.e-swidnik.pl i beata.kowalczyk38@wp.pl, listownie na adres: ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 1, 21-040 Świdnik oraz na Facebooku: www.facebook.com/PrzedszkoleNr4WSwidniku. Placówka czeka również na kontakt ze strony rodziców, którzy posłali swoje pociechy do klas lub grup montessoriańskich.

– Nie wiemy, jaki będzie odzew, ale może udałoby się wydać pamiątkową broszurkę czy publikację – zastanawia się B. Kowalczyk. Dodaje: – 18 lat to fajny czas na refleksję i dobry powód, by zorganizować jubileusz. Jeśli ktoś będzie chciał odnieść się do tego, co dała mu Montessori, chętnie poznamy jego zdanie.

af, fot. Przedszkole nr 4 / Dzieci z grupy Montessori 2.

Artykuł przeczytano 1666 razy

Last modified: 18 maja, 2021

Zmień język »
Przejdź do treści