To było niezwykłe spotkanie z muzyką. W Miejskim Ośrodku Kultury wystąpił dziś Czesław Mozil. Artyście na scenie towarzyszyli uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Rodziny Wiłkomirskich oraz członkowie Zespołu Tańca Ludowego „Leszczyniacy”.
Świdnicka publiczność wysłuchała utworów pochodzących z albumu powstałego w ramach projektu Grajkowie Przyszłości. Koncert otworzyła piosenka „Kiedyś to były święta”, do której na klarnetach i saksofonach przygrywali: Wiktor Sikora, Paweł Gontkiewicz, Alan Kasztelan, Damian Bubczyk, Pola Rybka oraz Jeremi Zienkowski z PSM. Młodzież z Państwowej Szkoły Muzycznej wykonała z Czesławem Mozilem również utwory „Mikołaj za pasem” i „Ucieczka do Egiptu”.
Swoje „pięć minut” mieli także „Leszczyniacy”. Razem z wokalistą grupy Czesław Śpiewa zaśpiewali piosenkę „Nie ma czasu”. Nie zabrakło też niecodziennego duetu w wykonaniu Czesława Mozila i Pauliny Dołębskiej z ZTL „Leszczyniacy”. Jak przystało na prawdziwych pasjonatów folkloru, także podczas dzisiejszego koncertu świdniczanie pokazali jaka moc drzemie w muzyce ludowej. Zespół przygotował dla Czesława i publiczności muzyczną niespodziankę i zaśpiewał „Karcmoreckę”.
Artykuł przeczytano 4081 razy
Last modified: 30 stycznia, 2020



