Polski Cukier Avia Świdnik, jako beniaminek TAURON 1. Ligi ma za sobą udany sezon 2020/2021. O nim, o polityce transferowej, a także o innych aspektach dotyczących żółto-niebieskich rozmawialiśmy z Prezesem Zarządu klubu – Radosławem Szczerbą.
– Co można powiedzieć o tym pierwszym, po latach, sezonie w pierwszej lidze? Szóste miejsce, to lokata, która usatysfakcjonowała zarząd klubu?
– Z pewnością powrót do I ligi po wielu latach nieobecności w tej klasie rozgrywkowej przyniósł całej społeczności siatkarskiej w Świdniku dużo radości. Awans do TAURON 1. Ligi to również duże wzywanie organizacyjne dla klubu, z którym jak pokazał miniony sezon, poradziliśmy sobie bardzo dobrze. Przystępowaliśmy do rozgrywek jako jeden z trzech beniaminków i z tej perspektywy należy go oceniać. Cel sportowy jaki stawialiśmy sobie przed sezonem to utrzymanie się w lidze, a przy odrobinie szczęścia zakwalifikowanie się do pierwszej ósemki drużyn. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności jakie miały wpływ na budowanie drużyny oraz sytuacje, z którymi przyszło nam się mierzyć w trakcie rozgrywek, wynik sportowy, jaki osiągnęliśmy w zakończonym sezonie jest naprawdę dobry. Należy wziąć pod uwagę fakt, że przed startem byliśmy typowani jako jeden z kandydatów do spadku. Pokazaliśmy jednak, że potrafimy rywalizować z każdym przeciwnikiem, zdobywając punkty i udowadniając swoją wartość w bezpośrednich pojedynkach. Między innymi właśnie dlatego zajęcie szóstego miejsca w lidze i wyprzedzenie wielu uznanych i doświadczonych zespołów traktujemy jako dobry prognostyk na najbliższe lata. Oczywiście pozostaje duży niedosyt. Zabrakło nam niewiele, by zająć piątą lokatę. Przegraliśmy złotego seta z drużyną z Częstochowy, która była objawieniem sezonu. Pozostaję nam wyciągnąć wnioski, żeby w przyszłym sezonie zrobić kolejny krok w kierunku rozwoju siatkarskiej wizytówki naszego miasta.
– Decyzja o promocji do pierwszej ligi zapadła na początku czerwca, czyli bardzo późno w perspektywie budowy kadry. Jak sobie z tym poradziliście?
– Późna decyzja o przyznaniu nam awansu do TAURON 1. Ligi ograniczyła znacznie nasze działania na rynku transferowym. Wiele z tych negocjacji i późniejszych decyzji było podejmowane pod presją czasu. Przypomnę tylko, że oficjalne stanowisko o awansie otrzymaliśmy 12 czerwca 2020 r. czyli w okresie kiedy tak naprawdę większość drużyn miało już skompletowane kadry i w związku z tym dostępność wartościowych zawodników była ograniczona. Pomimo tych ograniczeń nasze działania na rynku transferowym uważam za udane. Skompletowaliśmy grupę ambitnych zawodników, którzy poprzez swoje zaangażowanie i posiadaną jakość sportową udowodnili wartość na parkiecie. Oceniając politykę transferową możemy dziś stwierdzić, że stworzyliśmy ciekawy zespół, mieszankę doświadczenia z młodością, który z każdym meczem nabierał pewności siebie. Olbrzymie znaczenie miało też zbudowanie odpowiedniej atmosfery w drużynie.
– Udało się Wam także pozyskać grono sponsorów, co w aktualnej sytuacji gospodarczej jest dla klubów szalenie ważne…
– Świadomi ogromnego potencjału, jakim dysponuje Miejski Klub Sportowy Avia Świdnik, oczekiwań społecznych oraz wyzwań, jakie niesie ze sobą sport zawodowy musimy dbać o systematyczny rozwój. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest wsparcie sponsorów w procesie budowania potencjału sportowego. Profesjonalny sport, na wysokim poziomie, wymaga odpowiednich nakładów finansowych. W tym kontekście należy podkreślić ogromną rolę Gminy Miejskiej Świdnik, która jako właściciel Spółki i jednocześnie sponsor główny wzięła na siebie ciężar finansowy związany z działalnością sportową klubu. Odpowiedzialność samorządu za lokalny sport, nie tylko w wydaniu seniorskim, zasługuje na słowa uznania. Działania w zmierzające do budowy nowej hali potwierdzają jak poważnie i odpowiedzialnie władze miasta traktują tradycję i potencjał siatkarski Świdnika. Dzięki wsparciu Miasta Świdnik możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość świdnickiej siatkówki.
Mamy również świadomość, że sytuacja ekonomiczna w dobie pandemii w wielu branżach uległa znacznemu pogorszeniu i jest to na pewno odczuwalne w wielu klubach na poziomie współpracy dotyczącej sponsoringu. Tym bardziej jesteśmy wdzięczni, że tak uznane marki w naszym kraju jak Lubelski Węgiel BOGDANKA S.A. i Krajowa Spółka Cukrowa S.A. zaufały nam przed sezonem i zdecydowały się na współpracę. Mając po swojej stronie tak mocnych i zaangażowanych w sport mecenasów, świdnicka siatkówka ma mocne fundamenty do dalszego rozwoju. To pokazuje, że sposób funkcjonowania, dobre wyniki sportowe i transparentność w zarządzaniu klubem sprawiają, że jesteśmy wiarygodnym partnerem biznesowym.
Ogromnie ważni są dla nas również nasi sprawdzeni partnerzy, mam na myśli Przedsiębiorstwo Komunalnemu „PEGIMEK” oraz Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej „PEC”. Wsparcie jakie otrzymujemy od lat ze strony miejskich spółek pozwala nam na realizację naszych celów i zamierzeń sportowych związanych z budowaniem potencjału siatkarskiego w naszym mieście.
Dzięki skutecznej polityce udało się nam zachęcić do współpracy również lokalne firmy. Zielona Energia sp. z o.o. – Fotowoltaika oraz Bricomarché Świdnik dołączyły do żółto-niebieskiej rodziny. Ze swojej strony robimy wszystko, aby współpraca z klubem dostarczała naszym partnerom jak najwięcej korzyści w postaci zwrotów marketingowych oraz satysfakcji z uczestnictwa w sportowym przedsięwzięciu jakim są rozgrywki siatkarskie.
– Jak bardzo różni się organizacja meczów i spraw „okołomeczowych” w pierwszej lidze od tej z drugiej ligi?
– Należy podkreślić, że wymagania organizacyjne i formalne stawiane przed klubem przez organ prowadzący rozgrywki czyli Polską Ligę Siatkówki S.A. różnią się znacznie od realiów, które pamiętamy z czasów rozgrywek drugoligowych. Spowodowane jest to między innymi realizacją transmisji telewizyjnych w ramach umowy z telewizją Polsat Sport. Zobligowani jesteśmy zadbać o przygotowanie hali według wytycznych PLS, tak, by przekaz telewizyjny spełniał wszystkie kryteria wskazane przez telewizję oraz organ prowadzący rozgrywki. TAURON 1.liga to w pełni profesjonalny produkt nie tylko pod względem sportowym, ale również marketingowym. Dlatego od początku pobytu w elitarnym gronie drużyn pierwszoligowych dbamy o najmniejsze szczegóły współpracy z PLS w zakresie organizacyjnym, marketingowym czy prawnym. Przez cały sezon rzetelnie realizowaliśmy wszystkie warunki umowy, która określa uczestnictwo w rozgrywkach TAURON 1. Ligi. Jest to dla nas o tyle łatwiejsze, że wielokrotnie w przeszłości udowadnialiśmy, że jesteśmy dobrze przygotowani pod względem realizacji wymagań stawianych nam przez związki sportowe lub inne instytucje i podmioty, z którymi współpracujemy w bieżącej działalności.
– Jaki wpływ na grę zespołu i wyniki miał koronawirus, który dotknął połowę składu?
– Już przed startem minionego sezonu wiadomym było, że będzie on pełen niespodzianek spowodowanych trwającą epidemią SARS CoV-2. Początek sezonu był dla nas naprawdę udany, zaliczyliśmy kilka dobrych i obiecujących występów, utrzymując się przez kilka kolejek w trójce najlepszych drużyn. Niestety, na początku listopada w różnych odstępach czasu ośmiu naszych zawodników zaraziło się wirusem COVID-19. Widzieliśmy jak słabi pod względem fizycznym byli po powrocie do treningów. Rozgrywanie w grudniu również meczów zaległych, w tak słabiej dyspozycji fizycznej co kilka dni, niestety przyczyniło się do słabszych wyników. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby jak najszybciej wrócili do optymalnej dyspozycji i późniejsze mecze potwierdziły, że był to chwilowy spadek formy. Pamiętajmy, że z podobnymi problemami borykały się również inne zespoły, co miało na pewno wpływ na ostateczny układ w tabeli.
– Nie jest wielką tajemnicą, że kluby zaczynają budować skład na nowy sezon jeszcze w trakcie trwającego. Czy taka praktyka nie zaburza koncentracji zawodników na grze?
-Jest to praktyka zauważalna we wszystkich klubach występujących w TAURON 1. Lidze. Wczesne działania jednych klubów na rynku transferowym determinują inne kluby, stąd zauważalna jest znaczna aktywność transferowa jeszcze w trakcie trwania rozgrywek. Właściciele mają świadomość, że niewłączenie się w odpowiednim momencie w działania ogranicza ich szanse na pozyskanie wartościowych zawodników. W mojej opinii nie jest to korzystne rozwiązanie ze względu na widoczną w wielu przypadkach zaniżoną koncentrację meczową siatkarzy. Zdarza się, że zamiast skupić się na ważnych meczach w końcówce sezonu, całą swoją uwagę poświęcają analizie ofert na przyszły sezon. To poważny problem, który niełatwo będzie rozwiązać organom prowadzącym rozgrywki oraz samym klubom.
– Jaką zarząd Avii przyjął politykę transferową? Jak bardzo będziecie chcieli przemeblować skład?
– Głównym założeniem przyjętej w klubie koncepcji budowania drużyny jest systematyczny jej rozwój. Na przestrzeni ostatnich lat widoczny jest postęp i wzrost poziomu siatkarskiego pierwszego zespołu MKS Avia Świdnik. Świadomi wysokich oczekiwań społecznych oraz naszych możliwości finansowych, chcemy z sezonu na sezon udoskonalać nasz zespół. To oczywiście wiąże się ze zmianami personalnymi. Doświadczenie zdobyte na pierwszoligowych parkietach jest bezcenne w kontekście budowania zespołu. Polityka transferowa klubu uzależniona jest od wielu czynników takich jak możliwości finansowe, dostępność posiadających odpowiednią jakość zawodników, ich przydatność do koncepcji taktycznej sztabu szkoleniowego, czy też stworzenie ciekawego, długofalowego projektu sportowego, którym możemy zachęcić zawodników do reprezentowania naszego klubu. W oparciu o te przesłanki zarząd MKS Avia Świdnik realizuje przyjętą politykę transferową. Na bieżąco, będziemy informowali naszych fanów o ruchach transferowych i prezentowali nowych zawodników, którzy dołączą do żółto-niebieskich.
– Jaki cel sportowy zarząd klubu chce wyznaczyć drużynie i sztabowi szkoleniowemu na sezon 2020/2021?
– Zdajemy sobie sprawę, że wynik sportowy osiągnięty w zakończonym niedawno sezonie to również punkt wyjścia do określenia nowych celów sportowych. W siatkówce trwanie w tym samym miejscu to krok wstecz. Jednak, aby określić realne cele sportowe przed nowym sezonem, najpierw należy skompletować kadrę zawodniczą. Wiedząc jakim potencjałem sportowym dysponujemy i znając możliwości innych drużyn, będziemy mogli wyznaczyć cele sportowe na nadchodzący sezon. Podchodzimy bardzo rzetelnie i ambitnie do budowania zespołu. Realizowana w klubie od dłuższego czasu polityka stabilnych i przemyślanych kroków, to w naszej opinii odpowiednia droga do realizacji celów długofalowych. Chcemy aby MKS Avia Świdnik ugruntował swoją pozycję wśród mocnych pierwszoligowych zespołów i stał się sportową wizytówką miasta rozpoznawalną w całym kraju. Wierzę również, że w realizacji celów wspierać nas będą nasi niesamowici kibice. Wiemy jak bardzo nasi fani chcą wrócić na halę i dopingować siatkarzy podczas meczów domowych i wyjazdowych.
Mateusz Ostrowski
Artykuł przeczytano 1329 razy
Last modified: 22 maja, 2021



