niedziela, 07 czerwca 2026r.

Bez książek nie ma życia

Autor: |

W ubiegły czwartek, w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej odbyło się wręczenie nagród w konkursie „Najlepszy Czytelnik 2019”. Jego zwyciężczyni, Ewa Janczarek, wypożyczyła w ubiegłym roku aż 441 książek. Drugie miejsce, z 405 lekturami na koncie, zajęła Anna Szewczyk. Trzecie miejsce przypadło Eleonorze Kosińskiej, która wypożyczyła 360 książek. Laureatki nagrodzono pamiątkowymi statuetkami. Otrzymały też książki, vouchery i słodkie upominki.

– Od ponad roku zarządzam biblioteką i w tym okresie szczególnie intensywnie wypożyczałem książki, zwłaszcza dla mojej najmłodszej córki. Daleko mi jednak do pań, które dzisiaj nagradzamy. Gratuluję i dziękuję za miłość do lektury, sprecyzowane wybory czytelnicze oraz aktywne uczestnictwo w życiu naszej placówki. Życzę, aby kolejne książki dostarczały paniom mnóstwo niezapomnianych przeżyć – mówił Piotr Jankowski, dyrektor MPBP.
Pani Ewa, która kilka lat temu przeszła na emeryturę, zdradziła nam po jakie pozycje najchętniej sięga i dlaczego książki są tak ważne w jej życiu.
– Nie spodziewałam się, że wypożyczyłam ich aż tyle – mówi Ewa Janczarek. – Książkom poświęcam głównie popołudnia i wieczory, bo mam przecież obowiązki rodzinne, męża, wnuki. Po lektury sięgam z ciekawości i przede wszystkim dla przyjemności. Uwielbiam czytać o historii XX wieku, czyli I i II wojnie światowej, okresie międzywojennym, okupacji niemieckiej i stalinowskiej, łagrach. Te późniejsze wydarzenia, głównie na Wschodzie, dotyczą też trochę mojej rodziny, stąd to zainteresowanie. Chętnie jednak sięgam też po kryminały. Zaczęłam od polskich, na przykład Marcina Wrońskiego czy Marka Krajewskiego, a teraz czytam skandynawskich autorów, między innymi Henninga Mankella. Ostatnio zainteresowała mnie również literatura dotycząca świata i kultury arabskiej. To bardzo ciekawy temat. Nie wypożyczam natomiast romansów.
Świdniczanka ma swoje ulubione książki, które czytała już po kilka razy i które poleca naszym Czytelnikom: – Pierwsza to „Długi marsz” Sławomira Rawicza. Opowiada o ucieczce z łagru. Niedawno sięgnęłam po nią czwarty raz i płakałam, kiedy czytałam. Na pewno jeszcze do niej wrócę. Drugą jest „Przysięga Gertrudy” autorstwa Ram Oren. To biografia katolickiej niani, która podczas II wojny ocaliła żydowskiego chłopca. Warto sięgnąć po te pozycje.
Domowa biblioteczka najlepszej czytelniczki jest nieduża, ale pani Ewa zdradza, że wszędzie, gdzie tylko jest miejsce, leży jakaś książka.
– Przymierzam się do zakupu regału, bo książkom należy się szacunek. Muszę też mieć półki na nowe lektury, ponieważ co miesiąc nabywam dwie lub trzy. Cieszę się, że syn i wnuk, który chodzi do pierwszej klasy, też bardzo chętnie czytają. Bez książek nie ma życia – kończy laureatka konkursu.
aw

Na zdjęciu od lewej: Ewa Janczarek, Anna Szewczyk i Eleonora Kosińska – Najlepsze Czytelniczki 2019 roku

Artykuł przeczytano 1994 razy

Last modified: 5 lutego, 2020

Zmień język »
Przejdź do treści