Gol Bartłomieja Poleszaka nie pomógł Świdniczance w zdobyciu choćby punktu w starciu z Naprzodem Jędrzejów. Zielono – biało – czerwoni przegrali, 1:3, czym przyczynili się do utrzymania ekipy z województwa świętokrzyskiego.
Mecz w Jędrzejowie szybko się rozstrzygnął. Gospodarze wygrywali 2:0, a na zegarze wyświetlała się dopiero siedemnasta minuta rywalizacji. Zaczął Karol Stanek, który w czwartej minucie gry wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Drugie trafienie było autorstwa… Romana Mykytyna, pechowo interweniującego po strzale Mateusza Żądło. Po zmianie stron nadzieje w serca kibiców Świdniczanki wlał Bartłomiej Poleszak. Popularny „Poleś” zaliczył kontaktową bramkę w 50 min. zawodów. Podopieczni Łukasza Jankowskiego nie zdołali doprowadzić do remisu, a w doliczonym czasie meczu jego wynik ustalił Karol Stanek.
Naprzód Jędrzejów – Świdniczanka 3:1 (2:0)
Stanek 4’ 90’, samobójcza 17’ – Poleszak 50’
Świdniczanka: Shpakivsky, Szatała, Mykytym, Szymala, Woder, Tymosiak, Kutyła (Trumiński 90’), Konojacki, Łuczuk (Dubiel 80’), Poleszak, Białek
fot. KS Świdniczanka
Artykuł przeczytano 46 razy
Last modified: 18 maja, 2026



