Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj w Mełgwi. 22-letniemu kierowcy grożą nawet dwa lata więzienia.
Świdniccy policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym wczoraj po godz. 21. Do Mełgwi pojechał patrol, a na miejscu zastał 22-letniego mężczyznę, który stał obok hyundaia leżącego na dachu w rowie. Mieszkaniec Mełgwi przyznał, że to on kierował pojazdem i stracił nad nim panowanie jadąc za szybko.
– Od kierowcy czuć było woń alkoholu, a przeprowadzone badanie potwierdziło, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Okazało się również, że pojazd którym kierował nie posiadał ważnych badań technicznych – relacjonuje aspirant Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Powodem kraksy było nie tylko niedostosowanie prędkości do warunków na drodze, ale również spożyty przez kierowcę alkohol. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad dwa promile.
22-latek stanie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
(rp)
Artykuł przeczytano 1477 razy
Last modified: 2 kwietnia, 2021



