Zamiast równo przystrzyżonych trawników, dywany pełne dzikich ziół i polnych kwiatów. W centrum miasta zakwitły pierwsze tego lata kwietne łąki.
Kwiaty zostały wysiane na skwerze między Halą Targową i ul. Okulickiego, na rondzie u zbiegu Traugutta, Racławickiej i Świerkowej oraz na pasie zieleni rozdzielającym fragment Racławickiej do skrzyżowania z al. Lotników Polskich.
Łąki przyozdobiły także trawnik u zbiegu Wyszyńskiego i Środkowej, na pasie zieleni przy Wyszyńskiego w kierunku kościoła pw. NMP Matki Kościoła. Tegoroczną nowością jest kwietny dywan na Wyszyńskiego od ronda do skrzyżowania ze Spółdzielczą.
– Pięknie wyglądają. Sprawiają, że przyjemniej spaceruje się po mieście – mówi pani Ania.
W tym roku wzrok cieszą chabry, złocienie, czarnuszka, cynie, bławatki, nagietki, koniczyna, len niebieski i facelia.
– Łąki pełnią niezwykle ważną rolę w przestrzeni miasta. Wspierają przyrodę, bo stanowią pożytek dla pszczół oraz innych zapylaczy, dają schronienie owadom i drobnym zwierzętom. Przez swój różnorodny gatunkowo skład wzbogacają ekosystem miejski. Dzięki rozbudowanemu systemowi korzeniowemu zatrzymują wodę w glebie, co jest ważne w czasie suszy – tłumaczy Magdalena Borowiec-Różycka, kierownik referatu ekologii i zieleni Urzędu Miasta. Dywany z kwiatów będą nam towarzyszyły do jesieni.
af
Artykuł przeczytano 1558 razy
Last modified: 2 lipca, 2020



