W zaległym spotkaniu 29. kolejki III ligi grupy IV Avia Świdnik zagrała z Jutrzenką Giebułtów. Żółto-niebiescy nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń i pokonali ich w takim samym stosunku bramkowym, jak jesienią, 6:0.
Mecz rozpoczął się idealnie dla Avii. Już w trzeciej minucie Piotr Darmochwał dostał długie podanie od Pawła Ulicznego, zszedł do środka i pokonał bramkarza strzałem z lewej nogi. Dwie minuty później Uliczny wykonywał rzut rożny. Golkiper Jutrzenki miał już piłkę w rękach, ale razem z nią wpadł do bramki.
Po przerwie nieco dłużej trzeba było czekać na kolejne gole. W 64 minucie na boisku pojawił się Bartłomiej Poleszak i podobnie jak kilka dni wcześniej w Lubartowie, walnie przyczynił się do ważnych dla Avii bramek. Dwie minuty po wejściu dograł idealną piłkę do Mateusza Kompanickiego, który minął bramkarza i wpakował futbolówkę do siatki. Minęły trzy minuty, a Poleszak zaliczył drugą asystę. Tym razem dokładnym podaniem obsłużył Wojciecha Białka. W 79 minucie z prawej strony dośrodkowywał Damian Szpak, piłkę odbił bramkarz wprost pod nogi Białka, który podwyższył rezultat na 5:0. Pięć minut przed końcem podstawowego czasu gry, rzut rożny wykonywał Wojciech Białek. Najwyżej w polu karnym wyskoczył Rafał Kursa i ustalił wynik spotkania na 6:0.
– Był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, choć skuteczność mogła być jeszcze lepsza. Jednak myślę, że 6:0 to także bardzo dobry rezultat i teraz trzeba się skupić na sobotnim pojedynku z Siarką, który będzie na pewno trudniejszy. Wiedzieliśmy, gdzie są słabsze strony Jutrzenki. Realizowaliśmy założenia taktyczne, co przekładało się na liczbę korzystnych sytuacji. Mogliśmy strzelić więcej goli, jednak zmarnowaliśmy kilka stuprocentowych okazji. Po trzeciej bramce zeszło ciśnienie z przeciwników i było zdecydowanie łatwiej – powiedział trener Łukasz Mierzejewski.
W drugim meczu z rzędu z dobrej strony zaprezentował się 18-letni Bartłomiej Poleszak. Bramka w spotkaniu z Lewartem i dwie asysty z Jutrzenką dowodzą dobrej formy młodego zawodnika.
– Bartek fajnie pracuje i wejściami jako zmiennik pokazuje, że puka do pierwszej jedenastki. Będziemy się mu przyglądać. Jest to utalentowany chłopak, który dojrzał, by walczyć o podstawowy skład – dodał opiekun Avii.
W najbliższą sobotę, o godzinie 17.00, świdniczanie podejmą na własnym stadionie Siarkę Tarnobrzeg. Będzie to pierwszy po dłuższej przerwie mecz z udziałem publiczności.
Avia Świdnik – Jutrzenka Giebułtów 6:0 (2:0)
Bramki: Darmochwał (3’), Uliczny (5’), Kompanicki (66’), Białek (69’ i 79’), Kursa (85’)
Avia: Sobieszczyk, Kuliga, Górka, Kursa, Dobrzyński, Wójcik, Uliczny, Maluga (Szpak 74’) , Darmochwał (Cielebąk 74’), Oziemczuk ( Białek 46’), Kompanicki (Zdunek 74’)
mo
Artykuł przeczytano 2733 razy
Last modified: 13 maja, 2021



